czwartek, 27 lutego, 2020

Kurs dolara lekko umacnia się po protokole Fed. Amerykański bank z innego świata

Polecane

Zapraszamy do udziału w V edycji edukacyjnego konkursu inwestycyjnego TMS Brokers S.A.

9 marca rusza 5.  edycja bezpłatnego konkursu inwestycyjnego w aplikacji mobilnej TMS Brokers. Konkurs jest świętem TMS, gdyż pokazuje,...

Otwieramy nabór do pierwszej edycji Trading Roomu PoznajRynek. Pierwsze spotkanie już 21 lutego (piątek)

Już za tydzień planujemy ruszyć z unikatowym w swoim rodzaju projektem, w ramach którego traderzy będą mieli możliwość popracować...

Handluj z głową – 5 kroków do poprawy sprawności Twojego mózgu

W poprzednim artykule poznałeś pojęcie neurogenezy. Wiesz już, że wraz z upływającym czasem, nie jesteś skazany na nieustanne pogarszanie...
Przemysław Kwiecień
Przemysław Kwiecieńhttps://www.xtb.com/pl
Główny ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego i London Metropolitan University (tytuł MSc) – obydwie uczelnie ukończył z wyróżnieniem. Posiadacz prestiżowego certyfikatu CFA. W XTB pracuje od 2007 roku, wcześniej doświadczenie zdobywał między innymi jako doradca Ministra Finansów, Mirosława Gronickiego i ekonomista Banku Millennium.

Główne wydarzenie bieżącego tygodnia w postaci sympozjum w Jackson Hole dopiero przed nami, jednak jesteśmy właśnie po publikacji minutes z lipcowego posiedzenia Fed, która dobitnie pokazała, że myślenie decydentów amerykańskiego banku jest inne niż rynków finansowych. Może to oznaczać, że wkrótce czeka nas ciekawa konfrontacja, wcześniej jednak inwestorzy muszą się skupić na danych o aktywności gospodarczej.

Podwyżka stóp wywołana presją?

Przypomnijmy, że w lipcu Fed obniżył stopy procentowe po raz pierwszy w tej dekadzie. Uzasadniając tę decyzję podczas konferencji prezes Jerome Powell miał ewidentny problem z wytłumaczeniem dlaczego taki ruch jest potrzebny skoro – jego zdaniem – amerykańska gospodarka jest w bardzo dobrej kondycji. Oczywiście celnym uzasadnieniem byłoby wskazanie, że globalne spowolnienie musi negatywnie wpłynąć na aktywność gospodarczą w USA, gdzie dodatkowo wygasa efekt wcześniejszych cięć podatkowych, ale Powell tego przyznać nie chciał. Mieliśmy zatem wrażenie, że ruch jest podyktowany wyłącznie presją – zarówno rynkową, jak i polityczną. Wczorajsza publikacja je potwierdziła. Fed wydaje się funkcjonować w innej rzeczywistości niż rynki finansowe, uznając, że sytuacja gospodarcza jest na tyle dobra, że nawet lipcowa obniżka być może nie była w pełni uzasadniona. Oczywiście rynki tłumaczą sobie, że od lipca członkowie Komitetu z pewnością zmienili już zdanie i chcą dalej obniżać stopy, ale jest istotne ryzyko, że tak nie jest, szczególnie, że część danych z USA (np. o sprzedaży) była całkiem solidna. To może być wskazówka przez sympozjum w Jackson Hole, co do którego rynek zdaje się mieć spore oczekiwania, tymczasem bankierzy mogą uznać, że licytowanie się z inwestorami nie jest najlepszą strategią. Jednocześnie warto zwrócić uwagę na fakt, że członkowie FOMC wskazują, że dotychczasowe narzędzia (czyli nie tylko obniżki stóp, ale także polityka skupu obligacji) mogą być niewystarczające, jeśli zmaterializują się ryzyka pełnowymiarowej wojny handlowej. Tego akcentu jednak rynki również nie chciały odnotować.

Wczoraj poznaliśmy polskie dane o produkcji przemysłowej i budowlano montażowej za lipiec – wzrosła ona odpowiednio o 5,8 i 6,6% r/r. To miła odmiana po czerwcu, kiedy produkcja spadła w ujęciu rocznym po raz pierwszy od ponad dwóch lat, ale odbicie wynika w dużej mierze z większej ilości dni roboczych. W naszej ocenie przemysł radzi sobie nieco lepiej niż wynikałoby to tendencji w europejskiej gospodarce, czy też z polskiego indeksu PMI, tym niemniej pewna słabość zaczyna się wkradać. Dziś o 10:00 poznamy dane o sprzedaży detalicznej, gdzie również spodziewana jest poprawa względem czerwca. Konsensus rynkowy zakłada wzrost sprzedaży o 7,3% r/r, nasza prognoza to +7,8%.

Na rynku globalnym nacisk położony będzie jednak na wstępne indeksy PMI, które pokażą, czy globalna gospodarka nadal zwalnia. O 9:15 poznamy indeksy z Francji, o 9:30 z Niemiec, zaś o 15:45 z USA. O 8:30 euro kosztuje 4,3553 złotego, dolar 3,9316 złotego, frank 4,0049 złotego, zaś funt 4,7673 złotego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Uzupełnij komentarz!
Please enter your name here

Najnowsze wpisy

Niedźwiedzie nie dają za wygraną. Cena ropy, gazu, S&P i DAX.

Cena ropy Zgodnie z oczekiwaniami ropa kontynuuje spadki. Już dwa tygodnie temu wspominaliśmy, że z Bollingera na wykresie miesięcznym wynika,...

Kursy Dolara i Funta odnotowują spadki. Frank znajduje się w konsolidacji, natomiast kurs Euro zyskuje na wartości

Sprawdźmy jak dziś prezentują się kursy walut. Przyjrzymy się kursom dolara USDPLN, euro EURPLN, franka CHFPLN oraz funta GBPPLN. Data aktualizacji cen 09:46, 26.02.2020.=Para...

Kurs złotego osłabia się za sprawą silnego dolara. Czy reszta świata jest przygotowana na epidemię?

Na rynkach finansowych liczy się w zasadzie jeden temat – koronawirus. Cała sytuacja trwa już ponad 2 miesiące, choć mediana stała się około miesiąc...

Indeks Dax na czwartkową sesję. Sentyment bez zmian. Oczekiwanie na sygnały.

Od wczorajszego poranka zmieniło się niewiele, a właściwie nie zmieniło się nic. Pierwszym rozsądnym miejscem dla mnie na poszukiwanie okazji do rozegrania pozycji długich byłby...

Kurs dolara amerykańskiego do jena japońskiego przed dużą szansą.

USD/JPY reaguje na OB! Wczorajszy artykuł opisywał zajęcie pierwszej pozycji poniżej minimum OB. Druga pozycja została zajęta ze względu na reakcję na małe overbalance. Warto...

Panika dociera do Europy. Włosi jako pierwsi. COVID-19 dotyka media.

O zakaźnej chorobie COVID-19 wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2 robi się coraz głośniej. Ponad 81000 zarażonych z czego potwierdzono jak do tej pory 2762 zgony.We...

Inwestorzy „zarażeni” koronawirusem – Kupuj kiedy inni się boją?

Kupuj kiedy inni się boją? Mentalność inwestorów, którzy upodobali sobie kupno dołków została wczoraj poddana próbie. Wszelkie możliwe media rozpisują się na temat ryzyka...

Target z Bollingera W1 zrealizowany. 1200 punktów spadku w cztery dni.

Realizacja targetu wyznaczonego przez dolną wstęgę Bollingera na wykresie tygodniowym wydaje się już tylko formalnością. Gdy w ubiegłym tygodniu wspominałem o zasięgach i zmienności...

Kurs dolara amerykańskiego do jena japońskiego poniżej układu 1:1

USD/JPY poniżej OB! Wtorkowa sesja bardzo klarownie potoczyła się dla tej pary walutowej, według moich oczekiwań. Overbalance opisane TUTAJ, zostało idealnie wykonane, a nawet zdołałem...

Podobne artykuły