niedziela, 12 lipca, 2020

Minutki FOMC nie zmieniają nic na rynku. Kurs dolara bez większych wahań

Polecane

Podsumowanie 6. edycji mobilnego konkursu TMS Brokers. Jak grali najlepsi?

TMS Brokers zorganizował dla wszystkich zainteresowanych rynkami finansowymi rywalizację, która odbywa się w bez żadnego ryzyka. To okazja do...

Czy to już koniec korekty? – Dr Przemysław Kwiecień

Ostatni miesiąc to pewnego rodzaju przepychanki na rynkach walutowych. Dominowały zdecydowanie negatywne informacje, przeplatane co nie raz zaskoczeniami ze...

Trzy sygnały z Bollingera. Wiedźmy pomogą D1?

Wypada chyba rynek pochwalić za zmienność, której nam ostatnimi dniami dostarcza. Obecny stan rzeczy z pewnością zbiera fatalne żniwo...
Konrad Białas
Konrad Białas
Główny Ekonomista TMS BrokersAbsolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Odpowiedzialny za analizę fundamentalną walut G10 i rynków wschodzących. Zwycięzca rankingu Bloomberga na najtrafniejsze prognozy walutowe (Q32015) oraz laureat I miejsca w rankingu Pulsu Biznesu dla prognoz EUR/PLN, USD/PLN i CHF/PLN (marzec 2016 r.). Komentator wydarzeń ekonomicznych w telewizji i prasie.

Rynki są w stanie zawieszenia, gdyż inwestorzy mocno skoncentrowali uwagę na jednym wydarzeniu w tym tygodnia, podczas gdy reszta informacji umyka bokiem. Minutki FOMC zostały zignorowane jako nieaktualne, a wskazówek dla kierunku inwestorzy będą się doszukiwać w jutrzejszym przemówieniu szefa Fed Powella. W międzyczasie nie widać postępów na polu wojen handlowych i brexitu.

Minutki z posiedzenia FOMC bez rewelacji

Co było do przewidzenia, protokół z lipcowego posiedzenia FOMC nie wpłynął na rynki. Jego podstawową wadą jest timing – dyskusja przedstawiciele Fed miała miejsce na dzień przed tym, jak prezydent Trump zapowiedział rozszerzenie ceł na chińskie towary i doprowadził do eskalacji sporu handlowego, która stała się katalizatorem ostatniego pogorszenia nastrojów i wybuchu recesyjnych obaw. Mimo to minutki udzielają informacji, m.in. dlaczego na konferencji po posiedzeniu prezes Powell tak nieudolnie meandrował między otwartością banku do luzowania a podkreślaniem, że lipcowa decyzja (cięcie o 25 pb) była jedynie „dostosowaniem w środku cyklu”. W lipcu obok zwolenników głębszego cięcia o 50 pb (dwóch członków) było „kilku” opowiadających się za utrzymaniem stóp procentowych bez zmian. By zadowolić wszystkich, Powell musiał przedstawić rozumowanie wszystkich. Wówczas wypadło to dziwacznie, dziś jednak nie ma to znaczenia, gdyż warunki gospodarcze uległy zmianie. Co jednak ciekawe, powody, które w lipcu wskazano za wystarczającą do zdecydowania o obniżce, to oznaki osłabienia dynamiki aktywności gospodarczej, negatywne ryzyka dla perspektyw wzrostu oraz słaba presja cenowa i niskie oczekiwania inflacyjne. Od tego czasu dostaliśmy właściwie dowody na zaostrzenie tylko jednego – ryzyka dla wzrostu z tytułu konfliktu handlowego z USA. Inflacja i płace wypadły mocniej, skok zaliczyła sprzedaż detaliczna. Stąd przynajmniej na papierze opór niektórych członków FOMC przed zaakceptowaniem głębokiego cięcia następnym razem we wrześniu nie musi zniknąć. Ale jak już napisałem wcześniej, wtedy a teraz to dwie różne rzeczywistości. Inwestorzy z wnioskami czekają na piątkowe słowa Powella na rozpoczęcie sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole.

Poza tym nie poruszamy się do przodu w żadnym z kluczowych tematów. W Waszyngtonie i Pekinie nikomu nie spieszy się do zawarcia porozumienia. Według prasowych doniesień Chiny przygotowują plan awaryjny na wypadek braku umowy handlowej z USA i nałożenia ceł na wszystkie produkty i dla Pekinu żadnym straszakiem są spekulacje, że Biały Dom może powiązać rozmowy z sytuacją w Hong Kongu. W międzyczasie LBCh wyznacza coraz wyższy fixing dla juana, a USD/CNY jest handlowany najwyżej do 2008 r. Na rynkach aktualnie może być spokojnie, ale ryzyka nie znikają i mogą wyskoczyć na powierzchnię w każdej chwili.

Podobnie można ocenić postępy rozmów UE z Wielką Brytanią. Konferencja prasowa po spotkaniu premiera Wielkiej Brytanii Johnsona z kanclerz Niemiec Merkel potwierdziła wnioski, które opisałem we wczorajszym komentarzu porannym. UE nie zamyka się na znalezienie alternatywnego rozwiązania dla irlandzkiego backstopu, o ile jednak Wielka Brytania przedstawi lepszy mechanizm. Bez tego impas trwa i stabilizacja GBP na wyższych poziomach nie może być trwała.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Uzupełnij komentarz!
Please enter your name here

Najnowsze wpisy

Kurs dolara do jena (USD/JPY) na 2-tygodniowych minimach. Koronawirus nie daje o sobie zapomnieć.

Kurs USD/JPY traci 0,5% osiągając dwutygodniowe minimum na poziomie 106,65 jenów, ponieważ obawy o wzrost liczby zakażeń koronawirusem w...

Podsumowanie 6. edycji mobilnego konkursu TMS Brokers. Jak grali najlepsi?

TMS Brokers zorganizował dla wszystkich zainteresowanych rynkami finansowymi rywalizację, która odbywa się w bez żadnego ryzyka. To okazja do nauki tradingu nie tylko dla...

Brexit kulą u nogi Europy. Pogorszenie nastrojów na giełdach

Wydawałoby się, że pandemia koronawirusa jest już tak dużym obciążeniem dla gospodarek, że wszystkie siły powinny być nakierowane na zwalczanie jej negatywnych skutków i...

Cena złota zbliża się do 1800 dolarów za uncję

Kurs złota umacnia się na początku tygodnia 0,5% handlując w pobliżu poziomu 1786 dolarów za uncję częściowo wsparte przez taniejącego dolara oraz wciąż rosnącą...

Czy to już koniec korekty? – Dr Przemysław Kwiecień

Ostatni miesiąc to pewnego rodzaju przepychanki na rynkach walutowych. Dominowały zdecydowanie negatywne informacje, przeplatane co nie raz zaskoczeniami ze strony danych makroekonomicznych. Natomiast dziś...

Chińska euforia zaraziła rynki. Powodu do zwyżek jednak brak

Przeglądając strony internetowe najważniejszych mediów ekonomicznych i konfrontując je z wykresami indeksów giełdowych dziś o poranku można dostać zawrotu głowy. Napływające informacje są niemal...

Dane makro sugerują szybsze tempo ożywienia niż się spodziewano. Co nas czeka w kolejnym tygodniu? Przegląd wydarzeń

Przekaz płynący z danych makro jak na razie pozostaje optymistyczny i sugeruje szybsze niż się spodziewano tempo odbicia ożywienia. Ale niepokojące statystyki zachorowań w...

Hossa na miedzi gwałtownie zahamowała – rosną obawy o dalszy wzrost popytu z Chin

Cena miedzi spada dziś po dwóch tygodniach silnych wzrostów po tym jak pojawiły się sygnały, że popyt na metal ze strony największego konsumenta czyli...

Euforyczne nastroje na giełdach. Co oznacza mocny raport NFP?

Czwartek był ostatnim dniem handlu w USA i rozpoczęty dość nerwowo tydzień zakończył się w euforycznych nastrojach. Wszystko za sprawą raportu z amerykańskiego rynku...

Podobne artykuły