Komisja Europejska przedstawiła nowe prognozy gospodarcze dla Polski. W 2023 roku wzrost produktu krajowego brutto naszego kraju brutto ma być niższy, niż spodziewano się jesienią. Konkretnie ma wynieść 0,4% wobec 0,7% prognozowanych wcześniej.
Co jednak bardzo istotne, Komisja Europejska obniżyła przy tym również swoje szacunki dla inflacji w Polsce w 2023 roku – do 11,7% wobec prognozowanych wcześniej 13,8%.
Najnowsza prognoza KE dotycząca polskiej gospodarki 
W analizie dotyczącej Polski eksperci Komisji Europejskiej napisali, że pomimo znaczących przeciwności polska gospodarka w ubiegłym roku kontynuowała ścieżkę silnego wzrostu wspieraną między innymi przez korzystną sytuację na rynku pracy i napływ uchodźców z Ukrainy.
Natomiast w 2023 roku, jak prognozują eksperci Komisji Europejskiej, polska gospodarka wytraci impet częściowo z powodu podwyższonej inflacji oraz niskiego zaufania konsumentów i przedsiębiorców.
Według analityków Komisji Europejskiej w szczególności prawdopodobny ma być spadek realnych dochodów przy i tak dużej niskiej stopie oszczędności, co ma mieć negatywny wpływ na konsumpcję prywatną. Z kolei inwestycje prywatne, zwłaszcza w budownictwie, nadal mają być pod wpływem wyższych stóp procentowych i podwyższonej niepewności.
Niemniej jednak, znaczny napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych i oczekiwany wzrost wydatków publicznych – zwłaszcza na obronność – z nawiązką mają zrównoważyć słabsze inwestycje prywatne, dzięki czemu wzrost inwestycji ogółem w okresie objętym prognozą będzie dodatni.
Natomiast w przypadku handlu zagranicznego, złagodzenie wąskich gardeł w dostawach ma wspierać wzrost eksportu. W połączeniu ze słabymi prognozami dotyczącymi importu, analitycy Komisji Europejskiej przewidują, że eksport netto powinien pozytywnie kontrybuować do wzrostu w 2023 roku.
Wzrost gospodarczy okaże się słabszy niż przewidywano w listopadzie?
W konsekwencji, produkt krajowy brutto Polski ma w 2023 roku wzrosnąć 0,4%. Co istotne, w listopadzie 2022 roku Komisja Europejska prognozowała, że PKB Polski urośnie w tym okresie o 0,7%.
Co z inflacją w Polsce w 2023 roku? 
Według ekspertów Komisji Europejskiej, podczas gdy inflacja bazowa będzie prawdopodobnie napędzana przez silny wzrost wynagrodzeń i ekspansywny kurs polityki fiskalnej, spadające, hurtowe ceny energii i pewne rozluźnienie na rynku pracy powinny stopniowo tłumić presję inflacyjną, zwłaszcza pod koniec horyzontu prognozy.
W rezultacie, ogółem inflacja HICP 2023 roku w Polsce ma według analityków Komisji Europejskiej wynieść 11,7% Co istotne, jeszcze w listopadzie 2022 roku KE prognozowała, że inflacja w tym okresie wyniesie aż 13,8%.
Co z innymi krajami UE w 2023 roku?
Prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego
Prognozy dla całej Unii Europejskiej są bardziej optymistyczne od tych jesiennych. Okazuje się bowiem, że według analityków Komisji Europejskiej ryzyko recesji i niedoborów gazu zniknęło a bezrobocie pozostaje na rekordowo niskim poziomie. To efekt przede wszystkim szybkich działań pomocowych podjętych przez rządy państw Unii Europejskiej.
W efekcie, średnie tempo wzrostu gospodarek krajów członkowskich UE w bieżącym roku ma według ekspertów KE wynieść 0,8%. Spośród wszystkich krajów członkowskich UE, według analityków Komisji Europejskiej najszybciej w tym roku ma rozwijać się gospodarka Irlandii – w tempie 4,9%. Drugie miejsce zajmie Malta, której gospodarka ma wzrosnąć o 3,1%. Podium ma uzupełnić Rumunia – ze wzrostem PKB na poziomie 2,5%.
Co istotne, tylko jeden kraj ma znaleźć się na minusie. Według ekspertów KE, pełnoprawną recesję w 2023 roku odnotuje jedynie Szwecja, której gospodarka skurczy się aż o 0,8%.
Przewidywania dotyczące inflacji
Jeśli zaś chodzi o inflację, to analitycy Komisji Europejskiej prognozują, że inflacja osiągnęła już swój szczyt i będzie teraz spadać. Jest to skutkiem obniżających się cen energii, gdyż inflacja bazowa ma jeszcze szczyt przed sobą.
W efekcie, jej średnia wartość dla krajów członkowskich UE w 2023 roku ma wynieść 6,4%, a w strefie euro – 5,6%. Z najwyższym wzrostem cen w 2023 roku spośród krajów członkowskich UE, mamy natomiast mieć do czynienia na Węgrzech, gdzie inflacja ma sięgnąć 16,4%.
Co istotne, Węgry i Polska mają być jedynymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej z dwucyfrową inflacją w 2023 roku. Z kolei najwolniej ceny, według ekspertów KE, mają w tym roku rosnąć na Cyprze, gdzie inflacja ma wynieść zaledwie 4%.
Co z PKB i inflacją w Polsce w 2024 roku?
Produkt Krajowy Brutto 
Analitycy Komisji Europejskiej uważają, że po spowolnieniu do 0,4% w 2023 roku, że wzrost produktu krajowego brutto Polski powróci do poziomu 2,5% w 2024 roku, wraz z jednoczesnym osłabieniem inflacji i przyspieszeniem globalnego wzrostu gospodarczego.
To znacznie lepsza prognoza niż w listopadzie 2022 roku, kiedy eksperci KE zakładali, że PKB Polski w 2024 roku urośnie o 2,6%.
Inflacja HICP
Z kolei, inflacja HICP, po osiągnięciu w pierwszym kwartale 2023 roku szczytu na poziomie prawie 17%, ma według analityków Komisji Europejskiej spaść do 4,2% w ostatnim kwartale 2024 roku. Ogółem inflacja HICP w 2024 ma wynieść 4,4%.
To również lepsza prognoza niż w listopadzie 2022 roku, kiedy eksperci KE zakładali, że inflacja HICP w 2024 wyniesie 4,9%.

