czwartek, 9 lutego, 2023

Handlujemy z Regulowanymi Brokerami

Odpływ klientów z giełd kryptowalutowych – zapaść czy chwilowy trend?

Polecane

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PoznajRynek.pl. Wiedzę z zakresu inwestowania oraz rynków finansowych zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta analizy technicznej oraz statystyki.

Binance – największa na świecie giełda kryptowalut, mierzy się od kilku tygodni z rekordowym wzrostem odpływu środków. Okazuje się bowiem, że między 4 listopada ubiegłego roku a 4 stycznia użytkownicy wypłacili z tej platformy aż 12 miliardów dolarów.

Mało tego – Binance w ubiegłym roku doświadczył szokującego spadku obrotu, który wyniósł aż aż 45%. Inwestorzy, nie dość że przestali handlować kryptowalutami, to jeszcze zaczęli wycofywać swoje środki po serii wydarzeń i doniesień medialnych, które doprowadziły do prawdziwego kryzysu zaufania do scentralizowanych giełd kryptowalutowych.

W efekcie, analitycy śledzący rynek kryptowalut zadają sobie dziś pytanie czy doprowadzi to do dotkliwej zapaści tego sektora, czy może tylko mamy do czynienia z chwilowym załamaniem?

Kryzys zaufania do giełd krypto najmocniej uderza w Binance

Według analityków słynnego dwutygodnika Forbes wycofanie 12 miliardów dolarów w ciągu zaledwie dwóch miesięcy z giełdy Binance na zewnętrzne adresy kryptograficzne, nie jest jedynym zmartwieniem tej platformy.

Analitycy wykazali bowiem niepokój ze względu na rozbieżność między doniesieniami o holdingach Binance. Brak konsensusu w kwestii pewnych danych doprowadził Forbesa do wysnucia teorii o nieuczciwych ruchach tej giełdy.

Okazuje się, że niektóre raporty publikowane na temat Binance wykazały luki w jej portfelach kryptograficznych w wysokości kilku miliardów dolarów. W grudniu 2022 roku platforma opublikowała jednak wiadomość wyjaśniającą to, dlaczego przeniosła ona około 4% całkowitego salda swoich aktywów.

Jej dyrektor generalny – Changpeng Zhao zapewniał wtedy, że nie ma powodów do niepokoju, a odpływ środków z Binance jest po prostu konsekwencją niekorzystnego trendu na rynku kryptowalut. Warto przy tym zaznaczyć, że według raportu Forbesa od tamtego czasu z giełdy Binance wycofano aż 15% aktywów.

W swojej analizie eksperci dwutygodnika Forbes nie zgodzili się jednak z zapewnieniami Changpenga Zhao. Stwierdzili oni, że wystąpiły tutaj problemy z zaufaniem do tej platformy.

Analitycy Forbesa zaznaczyli bowiem, że to Binance doświadczyło największych odpływów aktywów. Inne największe giełdy – takie jak Crypto.com, Bitfinex, Huobi, Bitmex i OKEX odnotowały w tym samym czasie znacznie mniejsze zmiany sald.

Dochodzenie dotyczące umożliwienia prania brudnych pieniędzy

Wypłaty środków z Binance gwałtownie wzrosły na tle serii niepokojących doniesień medialnych. Wśród nich warto wyróżnić informacje od londyńskiej agencji informacyjnej Reuters.

W połowie grudnia oznajmiła ona, że Binance jest obecnie przedmiotem dochodzenia Departamentu Sprawiedliwości USA w sprawie zgodności z przepisami dotyczącymi prania brudnych pieniędzy. Binance

Co więcej, 16 grudnia firma Mazars usunęła ze swojej strony raport dotyczący rezerw aktywów posiadanych przez Binance. Największa na świecie agencja prasowa zajmująca się rynkami kapitałowymi – Bloomberg przekazał, że Mazars zaprzestało tego dnia przeprowadzania audytów dotyczących podmiotów z sektora kryptowalut i natychmiastowo zerwało współpracę ze wszystkimi swoimi klientami z tej branży – w tym też takimi giełdami, jak Crypto.com, KuCoin i właśnie Binance.

Problemy z przejęciem Voyager Digital

Warto także dodać, że Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) złożyła “ograniczony sprzeciw” dotyczący propozycji, jaką Voyager Digital otrzymało od amerykańskiego oddziału giełdy kryptowalut Binance za 1,02 miliarda dolarów.

Obie strony już w grudniu doszły do porozumienia, lecz SEC złożyła w dniu 4 stycznia dokument, który blokuje przeprowadzenie zakupu akcji przez giełdę kryptowalut. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd powołuje się na brak odpowiednich informacji dotyczących zdolności Binance do sfinansowania transakcji.

SEC chce również uzyskać informacje na temat tego, jak będą wyglądały operacje Binance po transakcji oraz w jaki sposób aktywa klientów będą zabezpieczane w trakcie i po przeprowadzeniu transakcji.

Giełdy kryptowalut zwalniają pracowników

Kryzys zaufania do giełd kryptowalutowych dotyka nie tylko Binance. Otóż, jak wynika z analizy serwisu CryptoCompare, obroty czołowych giełd walut cyfrowych spadły w zeszłym roku o ponad 46%.

W ubiegłym tygodniu znana chińska platforma wymiany cyfrowych monet Huobi, ogłosiła że redukuje zatrudnienie aż o 20%. Jeszcze bardziej drastyczny ruch wykonał broker kryptowalutowy Genesis, który zdecydował się zwolnić aż 30% kadry.

10 stycznia podobny krok zapowiedziała amerykańska giełda Coinbase. Poinformowała ona bowiem o zamiarze zwolnienia w najbliższym czasie około 950 pracowników. Wszystko po to “aby przetrwać przetrwać spadki na rynku kryptograficznym i wykorzystać możliwości, które mogą się pojawić”. Kryzys

Wydaje się zatem, że kryzys zaufania, którego konsekwencją jest masowy odpływ kapitału i klientów z największych światowych giełd kryptowalutowych, to nie chwilowa niedogodność, a dopiero początek prawdziwych problemów tego sektora.

To wszystko sprawia, że perspektywy na najbliższe miesiące dla branży kryptowalut rysują się w coraz ciemniejszych barwach – a przecież dotkliwa bessa na tym rynku trwa już ponad rok i wielu inwestorów zakładało, że cyfrowe monety najgorsze mają już za sobą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Uzupełnij komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze wpisy

Metale szlachetne niżej w lutym. Analiza złota, srebra i platyny.

Pierwszy miesiąc 2023 roku stał pod znakiem mieszanych nastrojów na rynkach popularnych kruszców. W styczniu zyskało złoto, zaś srebro...

Podobne artykuły