Amerykański rynek akcji nie kupuje dobrych wieści z frontu wojny handlowej

Wydaje się, że rynki finansowe nie kupują wczorajsze informacji w frontu wojny handlowej pomiędzy Chinami oraz USA. Kolejne informacje zapowiadają, że na początku przyszłego miesiąca Chiny zamierzają wybrać się do Waszyngtonu co ma być oznaką bardzo dużego progresu, który został zrobiony w ostatnich dniach.

Optymizm czy… pesymizm?

W dniu wczorajszym Sekretarz Skarbu USA – Steve Mnuchin zapowiedział, że w na początku przyszłego miesiąca Chiny udadzą się do Stanów Zjednoczonych gdzie odbędą się rozmowy. Tematem przewodnim wydaje się kwestia walut, czy Chiny stosują ich walutę jako jedną z broni handlowych. Jest to mieszany sygnał dla rynków ale z drugiej strony informacja o postępie w rozmowach wskazuje na ogromny progres co do ustaleń dotyczących jak mają przebiegać negocjacje.

Dodatkowo, informacja o nowym terminie rozmów została wsparta przez komentarze Donalda Trumpa, który powiedział że w przyszłym tygodniu rozpoczną się rozmowy na najwyższym szczeblu.

S&P500 kończy wczorajszy dzień na minusie

Zobaczymy czy tak naprawdę uda się coś nowego ustalić ale po zachowaniu rynków finansowych można wywnioskować, że inwestorzy wydają się być ostrożni co do napływających komentarzy. Można wręcz powiedzieć o względnym spokoju, który prowadzi do tego co widzimy na przykład na rynku złota, na którym obserwujemy dzisiaj spore cofnięcie. Kontrakt terminowy na S&P500 na godzinę 10:10, traci 9,87 punktów (-0,33%).

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o