Trump jednym tweetem osłabia kurs liry tureckiej (TRY)

Jeszcze wczoraj rano po decyzji prezydenta USA o wycofaniu amerykańskiego wojska z północnej Syrii straszono kolejną rzezią Kurdów, ponieważ otwierało to drogę do tureckiej interwencji na tym obszarze. Kurdyjskie Ludowe Jednostki Samoobrony, które od lat były sojusznikiem Stanów w walce z Państwem Islamskim, przez Ankarę są postrzegane jako organizacja terrorystyczna. Dzisiaj Donald Trump w swoim niepowtarzalnym stylu (poprzez Twittera) niezbyt subtelnie zdyscyplinował Turków, co spowodowało gwałtowną ucieczkę inwestorów od tureckiej waluty.

Amerykanie straszą Turcję

Rozkaz naczelnego dowódcy sił zbrojnych USA o wycofaniu oddziałów z terenów położonych przy granicy z Turcją został zinterpretowany jako przyzwolenie dla tureckiej interwencji przeciwko Kurdom. Postanowił on jednak uzupełnić swoje stanowisko w tej sprawie i to z subtelnością typową dla twitterowych publikacji amerykańskiego przywódcy. Oprócz peanów na własną cześć (“w swojej wielkiej i niezrównanej mądrości”) zapowiedział wprost, że jeżeli Turcy posuną się za daleko, to zniszczy on tamtejszą gospodarkę. Można stwierdzić, że jeśli rzeczywiście ma zamiar tego dokonać, to powinien się pospieszyć. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że pod rządami Erdogana ma ona szansę zniszczyć się sama. Tylko ten jeden tweet kosztował turecką lirę ok. 2% wartości. W rezultacie jest ona najsłabsza względem dolara od końca sierpnia

Zobacz także: Koniec euforii na głównych indeksach? Sytuacja na S&P500 i DAX

Lepsze dane z Niemiec

Dzisiaj rano poznaliśmy dane na temat produkcji przemysłowej u naszego zachodniego sąsiada. Co ciekawe (w przeciwieństwie do większości odczytów z tej gospodarki) w ujęciu miesięcznym zanotowaliśmy wzrost, dokładnie o 0,3%. Niestety roczna perspektywa w dalszym ciągu jest negatywna. Interesujące, że nawet tak niewiele wystarczyło, by od rana zobaczyć ruch umacniający EUR względem USD. Warto zwrócić uwagę, że w tym tempie niedługo mamy szansę zobaczyć roczny wzrost, ale będzie on spowodowany głównie tym, że punktem odniesienia będą miesiące, na które przypadały spadki.

Kolejny rekord bezrobocia

Według informacji przedstawionych przez premiera Mateusza Morawieckiego bezrobocie we wrześniu wyniosło 5,1%, tym samym ustanawiając kolejny raz w ciągu ostatnich miesięcy rekordowo niski wynik (licząc od 1990 roku). W przypadku metodologii BAEL jest ono obecnie niewiele powyżej 3%. BAEL to skrót od Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności. Różni się ono od stopy bezrobocia tym, że jako osobę bezrobotną uznaje taką, która w badanym okresie aktywnie poszukiwała pracy.

 

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych danych.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o