niedziela, 12 lipca, 2020

Sankcje na Iran windują ceny złota. Znajdujemy się na 6 letnim maksimum

Polecane

Podsumowanie 6. edycji mobilnego konkursu TMS Brokers. Jak grali najlepsi?

TMS Brokers zorganizował dla wszystkich zainteresowanych rynkami finansowymi rywalizację, która odbywa się w bez żadnego ryzyka. To okazja do...

Czy to już koniec korekty? – Dr Przemysław Kwiecień

Ostatni miesiąc to pewnego rodzaju przepychanki na rynkach walutowych. Dominowały zdecydowanie negatywne informacje, przeplatane co nie raz zaskoczeniami ze...

Trzy sygnały z Bollingera. Wiedźmy pomogą D1?

Wypada chyba rynek pochwalić za zmienność, której nam ostatnimi dniami dostarcza. Obecny stan rzeczy z pewnością zbiera fatalne żniwo...
Przemysław Kwiecień
Przemysław Kwiecieńhttps://www.xtb.com/pl
Główny ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego i London Metropolitan University (tytuł MSc) – obydwie uczelnie ukończył z wyróżnieniem. Posiadacz prestiżowego certyfikatu CFA. W XTB pracuje od 2007 roku, wcześniej doświadczenie zdobywał między innymi jako doradca Ministra Finansów, Mirosława Gronickiego i ekonomista Banku Millennium.

W dniu wczorajszym prezydent Donald Trump ogłosił nałożenie kolejnych sankcji na Iran. Ich praktyczne znaczenie będzie niewielkie, ale może doprowadzić do eskalacji konfliktu. W połączeniu z ostatnią decyzją Fed prowadzi to do wyraźnego osłabienia dolara i jeszcze większych wzrostów cen złota.


Złoto zyskuje głównie wtedy, gdy koszt pieniądza jest niski, dolar (w którym jest wyceniane) traci na wartości, a napięcia geopolityczne są wysokie. Obecnie wszystkie te okoliczności występują. Fed zapowiedział ostatnio obniżenie stóp procentowych, prowadząc do silnego spadku rynkowych stóp procentowych. Jednocześnie uderza to w dolara, który traci po tym, jak w ostatnich miesiącach notowany był w okolicach wieloletnich szczytów. Tymczasem skala napięć geopolitycznych jest najwyższa od wielu miesięcy. Minął rok od zerwania porozumienia nuklearnego z Iranem przez USA i sytuacja na Bliskim Wschodzie bynajmniej nie uległa poprawie. Obecna runda sankcji na irańskich przywódców nie będzie miała istotnego znaczenia ekonomicznego, ale wielu obserwatorów obawia się, że doprowadzi do zwiększenia częstotliwości „incydentów” takich jak zestrzelenie drona, co w konsekwencji doprowadzi do konfliktu militarnego. Czynnik niepewności na rynku jest bardzo wyraźny – poza złotem istotnie zyskują notowania jena oraz franka szwajcarskiego. Samo złoto jest najdroższe od maja 2013 roku – uncja kosztuje obecnie ok. 1430 dolarów. W samym tylko czerwcu ceny złota wzrosły o blisko 10%!

Tymczasem kolejne dane z USA pokazują, że cięcie stóp procentowych przez Fed może być potrzebne, gdyż gospodarka spowalnia. Indeks aktywności biznesowej z Dallas odnotował wczoraj głęboki spadek do poziomu -12,1 pkt., był to czwarty kolejny miesiąc spadku. W tym kontekście rynki liczą na weekendowe spotkanie pomiędzy prezydentem Trumpem a prezydentem Xi – nawet jednak jeśli negocjacje zostaną wznowione, jest mało prawdopodobne aby USA na wstępie zgodziły się na wycofanie nałożonych w maju ceł.

Opublikowane wczoraj dane z polskiej gospodarki były solidne: sprzedaż detaliczna wzrosła o 7,3% r/r, nieco mniej niż oczekiwał rynek (8,3%), ale nadal w solidnym tempie, szczególnie po tak mocnym kwietniu. Wzrost sprzedaży w cenach stałych w tym roku nieco spowolnił (6% r/r w okresie styczeń – maj wobec 6,9% w analogicznym okresie ubiegłego roku), ale trzeba pamiętać, że efekt stymulacji fiskalnej dopiero przed nami. Mocniej rozczarowały dane o produkcji budowlano-montażowej, notując wzrost o 9,6% r/r (konsensus 16%, 17,4% w kwietniu), ale dane należą do dość zmiennych i jeden słabszy miesiąc nie musi tu jeszcze zwiastować spowolnienia (choć oczywiście wzrost kosztów i problemy z pozyskaniem pracowników stanowią zagrożenie dla wysokiej dynamiki wzrostu produkcji w tym sektorze).

Wtorkowy kalendarz makro jest znacznie ciekawszy, szczególnie w USA. Będziemy mieć tam serię danych (m.in. raport o nastrojach konsumentów o godzinie 16:00), ale rynki czekać będą na wystąpienie szefa Fed (19:00) w nadziei, że potwierdzi on scenariusz obniżki stóp procentowych już w lipcu. Poranek na rynku walut jest dość spokojny, złoty jest stabilny – o 9:15 euro kosztuje 4,2530 złotego, dolar 3,7327 złotego, frank 3,8357 złotego, zaś funt 4,7648 złotego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Uzupełnij komentarz!
Please enter your name here

Najnowsze wpisy

Kurs dolara do jena (USD/JPY) na 2-tygodniowych minimach. Koronawirus nie daje o sobie zapomnieć.

Kurs USD/JPY traci 0,5% osiągając dwutygodniowe minimum na poziomie 106,65 jenów, ponieważ obawy o wzrost liczby zakażeń koronawirusem w...

Podsumowanie 6. edycji mobilnego konkursu TMS Brokers. Jak grali najlepsi?

TMS Brokers zorganizował dla wszystkich zainteresowanych rynkami finansowymi rywalizację, która odbywa się w bez żadnego ryzyka. To okazja do nauki tradingu nie tylko dla...

Brexit kulą u nogi Europy. Pogorszenie nastrojów na giełdach

Wydawałoby się, że pandemia koronawirusa jest już tak dużym obciążeniem dla gospodarek, że wszystkie siły powinny być nakierowane na zwalczanie jej negatywnych skutków i...

Cena złota zbliża się do 1800 dolarów za uncję

Kurs złota umacnia się na początku tygodnia 0,5% handlując w pobliżu poziomu 1786 dolarów za uncję częściowo wsparte przez taniejącego dolara oraz wciąż rosnącą...

Czy to już koniec korekty? – Dr Przemysław Kwiecień

Ostatni miesiąc to pewnego rodzaju przepychanki na rynkach walutowych. Dominowały zdecydowanie negatywne informacje, przeplatane co nie raz zaskoczeniami ze strony danych makroekonomicznych. Natomiast dziś...

Chińska euforia zaraziła rynki. Powodu do zwyżek jednak brak

Przeglądając strony internetowe najważniejszych mediów ekonomicznych i konfrontując je z wykresami indeksów giełdowych dziś o poranku można dostać zawrotu głowy. Napływające informacje są niemal...

Dane makro sugerują szybsze tempo ożywienia niż się spodziewano. Co nas czeka w kolejnym tygodniu? Przegląd wydarzeń

Przekaz płynący z danych makro jak na razie pozostaje optymistyczny i sugeruje szybsze niż się spodziewano tempo odbicia ożywienia. Ale niepokojące statystyki zachorowań w...

Hossa na miedzi gwałtownie zahamowała – rosną obawy o dalszy wzrost popytu z Chin

Cena miedzi spada dziś po dwóch tygodniach silnych wzrostów po tym jak pojawiły się sygnały, że popyt na metal ze strony największego konsumenta czyli...

Euforyczne nastroje na giełdach. Co oznacza mocny raport NFP?

Czwartek był ostatnim dniem handlu w USA i rozpoczęty dość nerwowo tydzień zakończył się w euforycznych nastrojach. Wszystko za sprawą raportu z amerykańskiego rynku...

Podobne artykuły