Kawa wraca do wzrostów. Czy uda się zaatakować szczyt z początku czerwca?

13 dni kalendarzowe…. Dokładnie tyle trzeba było czekać na powrót cen kawy do trendu wzrostowego. Ostatni raz ostrzegaliśmy przed chwilowym odwróceniem nastawienia dnia 11 czerwca w artykule Cukier na nowych szczytach, kawa zmienia trend na spadkowy.

Co działo się przez ostatnie dwa tygodnie?

No cóż… porównując zmienność cen kawy do zmienności cen kryptowalut można powiedzieć, że tutaj kompletnie nic się nie działo. Po przebiciu dołka 11 czerwca na poziomie 100.41, cena 8 dni później wyznaczyła dołek na 96.13 (-4.26%).

LL – lower low – niższy dołek

LH – lower high – niższy szczyt

HL – higher low – wyższy dołek

HH – higher high – wyższy szczyt

Kolejne dwa dni (19-21 czerwca) przyniosły mocne wzrosty. Były one tyle silne, że wystarczyło aby wybić się ponad ostatnie niższe szczyty (ponad 101.98), osiągając ostatecznie maksimum na 102.57. Był to pierwszy sygnał, że trend spadkowy może się kończyć a na horyzoncie widać zielone światło do wzrostów.

Poniedziałkowa sesja wyrysowała na wykresie dwa bardzo ważne elementy. Pierwszym z nim jest nowy wyższy szczyt (wczorajsze minimum 99.57) po czym cenie udało się wybić nowy szczyt (103.67) i w ostateczności na koniec sesji zostaliśmy w okolicy tego poziomu (103.51).

Podsumowując, wczorajsze wybicie nowego szczytu utworzyło brakujący element, który potwierdza krótkoterminowy trend wzrostowy. Po ostatnim impulsie wzrostowym który utworzył pierwsze HH, nastąpiło cofnięcie do nowego wyższego dołka (HL) po którym wybiliśmy nowy, jeszcze wyższy szczyt (drugie HH).

Jak to stare giełdowe powiedzenie mówi, trend is your friend, dlatego patrząc zarówno na długi jak i krótki interwał, oczekiwałbym przebicia ostatniego maksimum na 108.40. Aby jednak tak się stało, sekwencja budowania krótkoterminowego trendu wzrostowego nie może zostać zachwiana.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o