Inwestorzy zarabiają na inwestycji w złoto. Zainteresowanie funduszami ETF stale rośnie

Zaniepokojenie inwestorów sytuacją na świecie sprawia, że popyt na metale szlachetne stale rośnie. Próba ochrony kapitału przed negatywnym działaniem inflacji oraz brak możliwości zarobku w ujęciu realnym na lokatach powoduje wzrost zainteresowania tą formą inwestycji. Tylko od początku roku cena złota urosła o 16,13%.

Złoto inwestycyjne na fali

Lokowanie kapitału w metale szlachetne stało się ostatnio modne ze względu na to co się dzieje z polityką pieniężną na całym świecie. W Polsce stopy procentowe pozostają na bardzo niskim poziomie 1,5% już od 4 lat, co przekłada się na niskie oprocentowanie lokat. W ujęciu realnym sprawia to, że nasze oszczędności nie mają szansy na pomnożenie na tradycyjnych produktach takich jak lokaty czy krótkoterminowe papiery dłużne.

Sytuacja na świecie wygląda jeszcze gorzej. W Polsce mamy niskie stopy procentowe, jednakże są one dodatnie gdzie w wielu miejscach na świecie wartości stóp procentowe są już na ujemnych poziomach. Przekłada się to na oprocentowanie papierów skarbowych, które są emitowane z ujemnymi rentownościami i tak na przykład kupując dzisiaj obligacje niemiecką, w przyszłości otrzymamy mniej niż dzisiaj inwestujemy (przy założeniu, że będziemy ją trzymać do samego końca). Jaki to ma sens z punktu widzenia zwykłego Kowalskiego, który chce bezpiecznie ulokować swoje oszczędności? Nie ma żadnego.

Cena złota, srebra i platyny mocno w górę

Cena złota od początku roku wzrosła z poziomu 1280 USD za jedną uncję do 1486 USD w dniu dzisiejszym. Przy szczycie notowań, który wypadł 4 września, za jedną uncję trzeba było zapłacić aż 1557 USD, co było wartością o 21,63% wyższą od tej z końca 2018 roku.

złoto kurs 2019

Powodem takiego zachowania cen złota jest rosnące zainteresowanie inwestycjami w metale szlachetne ze względu na stale utrzymujące się niskie stopy procentowe z brakiem perspektyw do szybkiego ich podnoszenia.

Wiadomo, że stopy procentowe są bardzo ważne z punktu widzenia inwestycji w metale. Jeśli Kowalski żyłby w czasach wysokich stóp procentowych, banki oferowałyby na lokatach atrakcyjne oprocentowania. Pokusa skorzystania z wysokiego procentu byłaby naturalna dlatego siłą rzeczy popyt na metale szlachetne byłby niski. Jednak w sytuacji takie jak dziś kiedy stopy procentowe na świecie są bardzo niskie, a w ujęciu realnym nawet ujemne (stopa procentowa minus inflacja), popyt na metale szlachetne rośnie. Widać to doskonale po notowaniach złota, ale również innych metali takich jak srebro (+14,68% YTD) czy platyna (+16,60% YTD).

Wzrost zainteresowania funduszami ETF dla złota, srebra i platyny

Wzrost zainteresowania metalami szlachetnymi widać po notowaniach i skali popularności ETF’ów, które są coraz modniejszą formą inwestycji.

ETFy to fundusze, które zarządzają swoimi aktywami w sposób pasywny a ich zadaniem jest najdokładniejsze naśladowanie konkretnego indeksu bądź instrumentu. Zaletą tego typu instrumentu są minimalne koszty zarządzania, które w porównaniu z funduszami aktywnie zarządzanymi, których zadaniem jest pobić rynek, wydają się niewielkie.

Kupując ETF’a nie musimy się martwić o to gdzie przechowywać metale. Po prostu kupujemy notowane na giełdzie papiery wartościowe mające za zadanie odwzorowywać cenę metalu szlachetnego, które są zabezpieczone przechowywanymi w skarbcach metalami (choć nie zawsze w 100%).

Przykład

Chcąc kupić za 1 mln PLN najpopularniejszego ETF’a na złoto, którym jest SDPR Gold Shares, logujemy się do swojego systemu transakcyjnego, odnajdujemy nasz instrument i składamy zlecenie kupna o wartości 1 mln PLN na zakup jednostek ETF. Jest to praktycznie to samo, co zakup fizycznego złota. Jednostki ETF są skupowane z rynku od innych uczestników i tu jest różnica pomiędzy ETF a funduszem pasywnie zarządzanym. Pieniądze, które Kowalski chce zainwestować w złoto nie trafiają pierw do zarządzającego, a on nie kupuje za to złota. Kowalski płaci tylko prowizję za transakcję oraz prowizję zarządzającemu danemu ETF. Chcąc sprzedać ETF, Kowalski składa zlecenie sprzedaży swoich jednostek za 1 mln PLN. Jeżeli po drugiej stronie rynku będzie odpowiedni popyt, transakcja się zrealizuje.

Porównanie ceny ETF SDPR Gold Shares z ceną złota

porównanie ceny ETF SDPR Gold Shares z ceną złotaŹródło: https://stooq.pl/q/?s=gld.us&d=20191105&c=1y&t=c&a=lg&b=1&r=xauusd

Czyli nasze pieniądze, które zainwestujemy w fundusz ETF nie trafiają do puli funduszu ETF, a zarządzający funduszem ETF nie mają żadnej kwoty w zarządzaniu. To czynnik, który powoduje, że koszty takiej formy inwestycji są zdecydowanie mniejsze niż w przypadku innych funduszy inwestycyjnych, zarówno inwestujących pasywnie czy aktywnie.

Polityka pieniężna głównym czynnikiem wzrostu cen złota

Patrząc na rekordowe napływy kapitału do funduszy ETF, wysoka wycena złota na rynku nie jest niczym dziwnym. Tylko w ujęciu rocznym, wzrost zainteresowania inwestowaniem w ETF’y dla złota wynosił około 20%. Jeszcze większe wrażenie robi platyna, gdzie wzrost zainteresowania r/r wynosi 37%.

Okazuje się, że rynek metali szlachetnych cieszy się zamiłowaniem wśród inwestorów nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Jesteśmy w rosnącym trendzie i wydaje się, że tak długo jak banki centralne będą utrzymywać politykę pieniężną z ostatnich lat (a wydaje się że mogą być do tego zmuszone patrząc na sytuację w gospodarce światowej), tak długo popyt nie tylko na złoto, ale też na inne metale szlachetne takie jak srebro czy platyna będzie na topie.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o