środa, 15 kwietnia, 2026

Handlujemy z Regulowanymi Brokerami

Debiut giełdowy Astona Martina. Sukces czy porażka?

Polecane

Rafał Płudowski
Rafał Płudowski
Analityk z 10 letnim doświadczeniem. Od 2008 r. związany z GPW i rynkiem Forex. Swoje doświadczenie zdobywał jako Doradca klienta w domu maklerskim Capital Partners, a następnie jako Dyrektor polskiego oddziału jednej z firm inwestycyjnych. Jego oczkiem w głowie jest rynek złota.

Historyczny dzień

3 październik 2018 – jest to wyjątkowa data zarówno dla spółki Aston Martin, jak i dla Londyńskiej giełdy. Dla firmy jest to pierwszy dzień notowań ich akcji, dla samej giełdy jest to również nowość, ponieważ Aston jest pierwszą firmą motoryzacyjną notowaną na tamtejszym parkiecie. Była to również pierwsza publiczna oferta brytyjskiego producenta samochodów od ponad trzech dekad. Wówczas na sprzedaż trafiły udziały w firmie Jaguar.

Wiekowa działalność

Aston Martin rozpoczął swoją działalność w 1913 roku. Najbardziej jest znany z serii filmów o Jamesie Bondzie. W ponad 100-letniej historii zdarzały się wzloty i upadki koncernu. Obecnie jednak sytuacja finansowa prezentuje się nie najgorzej. W pierwszej połowie 2018 roku przychody wzrosły o 8% do 445 milionów funtów. Koncern zakłada również wzrost sprzedaży. W tym roku nowych właścicieli ma znaleźć 6200-6400 sportowych samochodów Astona. Dla porównania, w ubiegłym roku było to 5098 aut. Pozwoliło to na przychody w wysokości 876 mln funtów. Stanowiło to wzrost o 14% rdr. Plany zakładają, że w 2020 roku produkcja wyniesie około 9300 sztuk.

W ramach oferty do sprzedaży trafiło 25% walorów firmy. Minusem jednak jest to, że nie jest to emisja nowych akcji, tylko sprzedaż istniejących. Zatem pieniądze z debiutu nie posłużą do rozwoju firmy, czy też inwestycji, ale trafią do inwestorów sprzedających swoje akcje.

- Advertisement -Letnia Szkoła Tradingu i Inwestowania

Przedstawiciele firmy wycenili akcje w ramach pierwszej oferty publicznej na 19 funtów. Daje to kapitalizację rynkową na poziomie 4,33 miliarda funtów. Jest ona zbliżona do wyceny Ferrari. Początkowo przedział cenowy został ustalony pomiędzy 17,50 a 22,50 funta, jednak musiano go obniżyć do 18,50-20 funtów. Ostateczna cena była zatem bliżej dolnych, niż górnych widełek.

Luksus dla każdego

Zapewne cieszy fakt, że każdy z nas może zostać właścicielem Astona Martina. Jeśli nie w postaci samochodu w garażu, to chociaż akcji na rachunku. Jednak czas, który spółka wybrała na debiut może nie być zbyt dobry. Zaledwie 30% samochodów marki Aston Martin trafia na brytyjski rynek. Pozostała część trafia na zagraniczne rynki. Obecnie Azja daje największe perspektywy wzrostu. Tak duża zależność od zagranicznej sprzedaży może negatywnie wpłynąć na kondycję firmy po opuszczeniu wspólnoty. Trudno przewidzieć, w jakim stopniu Brexit wpłynie na sprzedaż, ale z pewnością będą to negatywne skutki. Ponadto, są uzasadnione obawy, że Brexit może zakłócić łańcuch dostaw. Dodatkowym ryzykiem jest Trump, a dokładniej ryzyko wprowadzenia przez niego ceł.

Być jak Ferrari

Aston Martin  debiutując na giełdzie wzorował się na swoim konkurencie – Ferrari. Nawet wycena do niego jest zbliżona. Koncern liczy również na to, że uda im się odnieść taki sam sukces, jaki odniosło Ferrari. Jednak pierwszy dzień notowań nie był wymarzonym początkiem dla koncernu. Akcje straciły na wartości ponad 5%. Do chwili obecnej zostały przecenione o ponad 20%. Obecnie są handlowane w okolicach 14 funtów. Przypomnijmy tutaj jednak debiut Ferrari. Pierwsze pół roku na parkiecie to był istny pogrom. Akcje z każdym dniem spadały coraz niżej. Po pół roku od debiutu akcje Ferrari można było kupić o ponad 50% taniej niż w dniu IPO. Z czasem trend się odwrócił. W chwili obecnej, po trzech latach, akcje Ferrari są notowane dwukrotnie wyżej niż w dniu debiutu.

Skoro marka Bonda tak bardzo lubi porównywać się do Włoskiego konkurenta, to może i ich historia na giełdzie będzie wyglądała podobnie. Po początkowych znacznych spadkach, imponujące wzrosty.

Notowania Ferrari

Notowania Aston Martin

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale lepiej w pierwszej kolejności poćwiczyć. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO

Najnowsze wpisy

KIP jako nowy standard bezpieczeństwa. Dlaczego korporacje wolą partnerów z pełną licencją KNF?

W świecie usług płatniczych zaufanie jest walutą równie ważną jak pieniądz. Dla startupów status Małej Instytucji Płatniczej (MIP) to...

Podobne artykuły