czwartek, 27 lutego, 2020

4 składowe Twojego sukcesu w tradingu czyli bez czego nie zarobisz na rynku? część II

Polecane

Zapraszamy do udziału w V edycji edukacyjnego konkursu inwestycyjnego TMS Brokers S.A.

9 marca rusza 5.  edycja bezpłatnego konkursu inwestycyjnego w aplikacji mobilnej TMS Brokers. Konkurs jest świętem TMS, gdyż pokazuje,...

Otwieramy nabór do pierwszej edycji Trading Roomu PoznajRynek. Pierwsze spotkanie już 21 lutego (piątek)

Już za tydzień planujemy ruszyć z unikatowym w swoim rodzaju projektem, w ramach którego traderzy będą mieli możliwość popracować...

Handluj z głową – 5 kroków do poprawy sprawności Twojego mózgu

W poprzednim artykule poznałeś pojęcie neurogenezy. Wiesz już, że wraz z upływającym czasem, nie jesteś skazany na nieustanne pogarszanie...
Kobieta na Forex
Kobieta na Forexhttp://kobietanaforex.pl/
Niezależna traderka FX oraz CFD z ponad 10-letnim doświadczeniem na rynku walutowym. Absolwentka kierunku Bankowość i Finanse Międzynarodowe Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Założycielka serwisu Kobieta na Forex oraz współtwórca popularnych w Polsce serwisów poświęconych tematyce inwestycji na Fx. Autorka licznych artykułów m.in. w miesięczniku TREND, FxMag, czy Miesięczniku Kapitałowym.

W poprzednim artykule omówiliśmy pierwszą z czterech składowych twojego sukcesu w tradingu. Jak już wiemy, nieodłącznym elementem towarzyszącym traderowi w codziennej pracy jest analiza techniczna, która nie tylko pomaga w sprecyzowaniu tego GDZIE otworzyć pozycję, ale przede wszystkim daje nam ważny sygnał KIEDY to zrobić. W tej części opracowania poznasz drugi ważny składnik sukcesu, którego opanowanie pozwoli ci zrozumieć DLACZEGO rynki zachowują się w określony sposób, co nimi kieruje oraz jak wyłapywać najbardziej dochodowe sytuacje. O czym mowa?

Trading w skali makro…

Czy zastanawiałeś się kiedyś skąd się biorą trendy? Czym jest trend z pewnością nie musimy sobie wyjaśniać, wystarczy spojrzeć na wykres. Długotrwały ruch kursu w określonym kierunku sam w sobie jest doskonałą definicją trendu. Podążająca w górę lub w dół (czasem również w bok) cena, niesie ze sobą obraz popytu i podaży oraz aktualnie panujących nastrojów, które napędzają dwie strony transakcji. Wracając jednak do postawionego wcześniej pytania – co popycha kursy w określonym kierunku? Inaczej mówiąc, co jest głównym budulcem cen?

Obserwując wykresy z pewnością wielokrotnie byłeś świadkiem wzmożonej zmienności, przejawiającej się szybkimi zmianami kursów. Tego typu sytuacje najczęściej towarzyszą publikacjom ważnych danych makroekonomicznych ze świata. Dane te napływają na rynek o określonych godzinach i są wyczekiwane przez inwestorów oraz ekonomistów, którzy z wyprzedzeniem prognozują wartość odczytów, podając je do wiadomości za pośrednictwem serwisów dostarczających kalendarze makro. Kalendarz taki, to podobnie jak sam wykres, podstawa pracy każdego tradera. Zawiera on kolumny z wartościami liczbowymi odpowiadającymi odczytom określonych danych w poprzednim okresie publikacji, prognozą na nadchodzącą publikację oraz puste miejsce, w którym o określonej godzinie pojawia się właściwy wynik.

Wartości wskaźników utrzymywane są w ścisłej tajemnicy aż do wybicia godziny, w której mają ujrzeć światło dzienne. Zwykle około godziny przed publikacją, organizacja odpowiedzialna za jej dostarczenie przesyła wynik agencjom informacyjnym, które z kolei przekazują je swoim dziennikarzom zamkniętym w specjalnych pomieszczeniach bez możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym. Pracują oni nad przygotowaniem raportu, który o wyznaczonej godzinie przekazywany jest serwisom informacyjnym. Wiele firm na Wall Street zatrudnia ekonomistów, których zadaniem jest interpretacja wspomnianych raportów, wraz ze wskazaniem jaka będzie prawdopodobna reakcja rynku. Jest to jedno z najbardziej stresujących zajęć, ponieważ pomyłka w tym wypadku może kosztować inwestora ogromne pieniądze.

W poszukiwaniu zmienności

Z punktu widzenia wpływu na zmienność, największe znaczenie ma odchylenie publikowanej wartości od prognoz. To właśnie różnica między przewidywaniami ekonomistów, a faktycznym odczytem, powoduje największe skoki cen. Ten element zaskoczenia może jednocześnie generować najbardziej profitowe okazje inwestycyjne. Wiąże się jednak z ogromnym ryzykiem oraz umiejętnością błyskawicznego podejmowania decyzji, zarówno dotyczących otwarcia, jak i zamknięcia transakcji. Im większe odchylenie od wartości oczekiwanej, tym silniejszych ruchów na wykresach możemy oczekiwać. W pozostałych przypadkach, zastosowanie ma niezmienna zasada wspomniana w poprzednim artykule – rynek dyskontuje wszystko.

Rynek walutowy bardzo wyraźnie reaguje na wszelkie zawirowania makroekonomiczne. Poza publikacjami wskaźników, nie można zapominać o działalności banków centralnych, trendach w polityce monetarnej, przemówieniach ważnych osobistości ze świata polityki i finansów, a także napięciach międzynarodowych, wydarzeniach o charakterze militarnym, naturalnym oraz ogólnej sytuacji geopolitycznej. Wszystko to ma bezpośredni wpływ na międzynarodowe przepływy kapitału, co powoduje, że każda nowa informacja, zwłaszcza nieoczekiwana, znajduje swoje odzwierciedlenie w wartości walut regionów, których dotyczy i wpływa na jej wiarygodność oraz poziom zaufania inwestorów.

Jestem technikiem, po co mi makro?

Analizując wykresy pod kątem technicznym i uzyskując odpowiedź na dwa kluczowe pytania – CO i KIEDY kupować lub sprzedawać, w zasadzie można się zastanawiać, czy rzeczywiście potrzebna nam jest informacja o tym DLACZEGO obserwujemy akurat taki trend na rynku, a nie inny. Skoro mamy analizę techniczną, teoretycznie do zarabiania pieniędzy na rynku walutowym nie są nam potrzebne aż tak szczegółowe informacje (pomijając fakt, że dają nam szersze spojrzenie i wiedzę na temat procesów zachodzących w gospodarce – umówmy się jednak – nie każdy musi być aż tak dociekliwy). Tych którzy chcieliby sobie jednak ułatwić życie, może czekać niemiła niespodzianka. Choć sama technika wydaje się być wystarczającym podejściem do tradingu, w rzeczywistości makroekonomiczna ignorancja może się nam bardzo szybko odbić czkawką.

Technika świetnie się sprawdza na płynnych instrumentach w spokojnym środowisku, w którym na rynek nie napływają znaczące informacje. Ponadto idealną wręcz sytuacją jest, gdy publikacje makro wypełniają układy techniczne, powodując wzrost zmienności, większą dynamikę ruchu i tym samym większe zasięgi wyznaczanych take profitów. Bardzo często zdarza się jednak, że przy publikacjach niezgodnych z oczekiwaniami inwestorów, struktury techniczne są przez rynek negowane. Ze względu na znaczenie fundamentów, wybicia bywają bardzo silne, a straty w tym wypadku mogą być wyjątkowo dotkliwe. Pomijając kalendarz makro w swoim trading planie, świadomie narażamy się na ogromne ryzyko utraty środków. Pozbawiamy się szansy na zabezpieczenie naszych inwestycji w newralgicznych godzinach napływu danych lub w ogóle z rezygnacji z otwierania transakcji w tak niepewnym otoczeniu rynkowym.

Jak widzisz kołem napędowym rynków jest nic innego jak informacja. To ona nakręca sentyment rynkowy oraz motywuje kupujących i sprzedających do działania. Wspomniane tu czynniki makroekonomiczne wpływają na zachowania uczestników rynku, dodatkowo potęgowane przez ich nastroje i sentymenty, których źródła szukać należy w aspektach psychologii tłumu. W ten sposób powstają ukierunkowane trendy działania, które dzięki zmienności kursowej, obrazowane są przez wykresy na platformie inwestycyjnej tradera, dając mu pojęcie o fundamentach wpływających na jego decyzje. Analiza techniczna i makro są więc nierozerwalnym duetem, bez którego trudno sobie wyobrazić profesjonalną paletę narzędzi inwestora, który poważnie podchodzi do swojego tradingu, dbając o bezpieczeństwo portfela i kontrolując poziom podejmowanego ryzyka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Uzupełnij komentarz!
Please enter your name here

Najnowsze wpisy

Niedźwiedzie nie dają za wygraną. Cena ropy, gazu, S&P i DAX.

Cena ropy Zgodnie z oczekiwaniami ropa kontynuuje spadki. Już dwa tygodnie temu wspominaliśmy, że z Bollingera na wykresie miesięcznym wynika,...

Kursy Dolara i Funta odnotowują spadki. Frank znajduje się w konsolidacji, natomiast kurs Euro zyskuje na wartości

Sprawdźmy jak dziś prezentują się kursy walut. Przyjrzymy się kursom dolara USDPLN, euro EURPLN, franka CHFPLN oraz funta GBPPLN. Data aktualizacji cen 09:46, 26.02.2020.=Para...

Kurs złotego osłabia się za sprawą silnego dolara. Czy reszta świata jest przygotowana na epidemię?

Na rynkach finansowych liczy się w zasadzie jeden temat – koronawirus. Cała sytuacja trwa już ponad 2 miesiące, choć mediana stała się około miesiąc...

Indeks Dax na czwartkową sesję. Sentyment bez zmian. Oczekiwanie na sygnały.

Od wczorajszego poranka zmieniło się niewiele, a właściwie nie zmieniło się nic. Pierwszym rozsądnym miejscem dla mnie na poszukiwanie okazji do rozegrania pozycji długich byłby...

Kurs dolara amerykańskiego do jena japońskiego przed dużą szansą.

USD/JPY reaguje na OB! Wczorajszy artykuł opisywał zajęcie pierwszej pozycji poniżej minimum OB. Druga pozycja została zajęta ze względu na reakcję na małe overbalance. Warto...

Panika dociera do Europy. Włosi jako pierwsi. COVID-19 dotyka media.

O zakaźnej chorobie COVID-19 wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2 robi się coraz głośniej. Ponad 81000 zarażonych z czego potwierdzono jak do tej pory 2762 zgony.We...

Inwestorzy „zarażeni” koronawirusem – Kupuj kiedy inni się boją?

Kupuj kiedy inni się boją? Mentalność inwestorów, którzy upodobali sobie kupno dołków została wczoraj poddana próbie. Wszelkie możliwe media rozpisują się na temat ryzyka...

Target z Bollingera W1 zrealizowany. 1200 punktów spadku w cztery dni.

Realizacja targetu wyznaczonego przez dolną wstęgę Bollingera na wykresie tygodniowym wydaje się już tylko formalnością. Gdy w ubiegłym tygodniu wspominałem o zasięgach i zmienności...

Kurs dolara amerykańskiego do jena japońskiego poniżej układu 1:1

USD/JPY poniżej OB! Wtorkowa sesja bardzo klarownie potoczyła się dla tej pary walutowej, według moich oczekiwań. Overbalance opisane TUTAJ, zostało idealnie wykonane, a nawet zdołałem...

Podobne artykuły