4 składowe Twojego sukcesu w tradingu czyli bez czego nie zarobisz na rynku? część I

Był taki okres w mojej karierze traderskiej, gdy wykres pękał w szwach od cyferek i kresek, moje zakładki w przeglądarce nie zmieściłyby już ani jednej dodatkowej witryny internetowej, a potrzeba pozyskiwania kolejnych, jeszcze mniej dostępnych informacji rynkowych, nie pozwalała mi zasnąć wieczorem. Moje wyobrażenie o sukcesie na rynku sprowadzało się do przekonania, że im więcej wiem, tym skuteczniej mogę handlować. Im lepiej poznam każdy aspekt funkcjonowania rynku, tym więcej na nim zarobię.

Teoretycznie takie podejście wydaje się logiczne. Czy jednak wystarczy to, aby faktycznie systematycznie zarabiać na rynku walutowym? Dlaczego posiadając obecnie tak szeroki dostęp do wszelkiego rodzaju informacji i narzędzi, wciąż tak niewielu traderów generuje stałe zyski na swoich rachunkach? Wydaje się, że liczba składowych sukcesu w inwestycjach może przyprawić o zawrót głowy, jednak w praktyce okazuje się, że sprowadzić je można do zaledwie czterech prostych elementów, które należy opanować i wdrożyć w swoim planie. W tym artykule przedstawiam pierwszy i przez wielu uznawany z najważniejszy z nich. Czy słusznie? Wkrótce się przekonamy.

Technicznie rzecz ujmując…

Kiedy zapytasz traderów, od czego powinieneś zacząć swoją przygodę z poznawaniem rynku walutowego, w zdecydowanej większości przypadków usłyszysz – od poznania analizy technicznej! Nie da się ukryć, że trudno sobie wyobrazić inwestowanie na giełdzie bez znajomości technik czytania wykresów. Jest to podstawa, od której zaczyna się przygoda praktycznie każdego fascynata rynków. Istnieje wiele metodologii, którymi można się w tym wypadku posłużyć, od klasycznej AT, przez świece japońskie, fale Elliotta, Harmonic Trading, siatki Fibonacciego oraz całą gamę wskaźników. Wybór konkretnej z nich, to bardzo indywidualna sprawa, niewątpliwie jednak, wskazane jest łączenie wybranych elementów poszczególnych technik w celu lepszego zrozumienia sytuacji na rynku oraz wykluczenia ewentualnych fałszywych, bądź mało znaczących sygnałów wynikających z rynkowego szumu.

Analizę techniczną traktuję jako bazę do dalszych rozważań rynkowych. Jest ona wyznacznikiem, wedle którego orientuję się na pierwszy rzut oka, czy w ogóle warto w danym momencie zatrzymać się dłużej przy danym walorze, czy jest on w tej chwili mało atrakcyjny i powrócić do niego za jakiś czas. Analiza techniczna daje nam przede wszystkim informację o tym KIEDY pojawia się ciekawy moment na zawarcie transakcji. Towarzyszy ona traderowi każdego dnia w jego pracy. Od niej rozpoczyna dzień i na niej kończy swoją pracę. Aktualizacja wykresów to jedna z tych kilku niezbędnych czynności, bez których nie sposób uzyskać pełnego i wiarygodnego obrazu rynku. Obserwacja miejsc historycznych reakcji i wyznaczanie na tej podstawie poziomów wsparć i oporów stanowi zwykle element wyjściowy każdej kolejnej rysowanej na wykresie kreski. Na czym jednak opiera się przekonanie o wiarygodności AT i co leży u podstaw jej filozofii? Dlaczego jest tak ważna? Czy rzeczywiście warto jej zaufać?

3 prawdy inwestora

Koncepcja analizy technicznej opiera się na 3 ważnych przesłankach, które zwięźle obrazują jej ideologię i podstawy. Po pierwsze – rynek dyskontuje wszystko. Sformułowanie to jest podstawą zrozumienia zasadności AT i w pewnym sensie sugeruje swego rodzaju samowystarczalność jej ideologii. Dlaczego tak się dzieje i na czym ono polega? Zgodnie z naszą pierwszą przesłanką, aktualna cena danego waloru zawiera już w sobie wszystkie czynniki, które mogą mieć wpływ na jej kształtowanie. Jak wiemy, czynników tych jest wiele, a wśród najważniejszych wymienić należy fundamentalne, polityczne, czy psychologiczne. Inaczej mówiąc, można pokusić się o stwierdzenie, że obserwowany przez nas wykres prezentuje ceny, które są właściwym odzwierciedleniem relacji popytu i podaży. Jeżeli na rynku panuje przewaga popytu, wówczas oczekiwać należy wzrostu cen i odwrotnie, jeżeli w danym okresie rynek charakteryzuje się przewagą podaży, wówczas właściwym jest oczekiwanie spadku cen.

Samowystarczalność AT sprowadza się zatem do przekonania, że aktualna cena implikuje wszystkie dane, które inwestor powinien wziąć pod uwagę, aby w odpowiednim momencie dokonać transakcji kupna lub sprzedaży. Teoretycznie zwolennikom analizy technicznej informacje te wystarczą więc, by z powodzeniem handlować na rynkach. Warto jednak mieć na uwadze, że nie uzyskujemy tu wiedzy na temat fundamentalnych przyczyn zachodzących zmian, mimo że zmiany te są w cenie uwzględnione.  Generalnie jednak nie jest to celem AT.

Ceny podlegają trendom – oto kolejna ważna zasada leżąca u podstaw filozofii analizy technicznej i jednocześnie podstawowa wytyczna dla każdej dokonywanej przez tradera analizy. Jak mówi giełdowe powiedzenie – trend is your friend – świadomość oraz podporządkowanie temu swoich działań, pozwala na budowanie zgodnych z aktualnym sentymentem rynkowym strategii oraz zwiększenie prawdopodobieństwa obrania prawidłowego kierunku transakcji, a co za tym idzie zwiększenie skuteczności i potencjalnej relacji zysku do ryzyka w podejmowanych zleceniach. Warto też pamiętać o innym ważnym aspekcie podążania za trendem. Mianowicie powszechne jest twierdzenie, że trendy wykazują znacznie silniejszą tendencję do kontynuowania dotychczasowego kierunku niż jego zmiany. Jest to ważna podpowiedź dla tradera w analizie opartej na AT.

Trzecia przesłanka analizy technicznej wyjaśnia praktycznie całą jej ideę oraz stanowi genezę jej powstania. Historia się powtarza. Rynek tworzą ludzie, a cena jest odzwierciedleniem ich oczekiwań i nastrojów. Zachowania ludzkie są powtarzalne, w związku z tym możemy się spodziewać podobnych reakcji cen w przyszłości. Analiza wykresów, to w zasadzie analiza psychologii tłumu, która jest raczej niezmienna w czasie. Układy i formacje, które wyznaczamy w trakcie analiz są więc wyrazem ludzkich obaw i nadziei, a ich badanie oraz obserwowana powtarzalność jest kluczem do zrozumienia przyszłych zmian cen oraz podstawą do budowy prawie każdej strategii.

Biorąc pod uwagę przyjęte powyżej założenia, analiza techniczna stanowi potężne narzędzie w rękach inwestora. Budowanie przewagi na rynku opiera się na podporządkowaniu zasadom go kształtującym, których wyrazem jest wygląd wykresu rysowanego przez nieustannie zmieniające się ceny. Przeprowadzona rzetelnie analiza techniczna pozwala na realizację zleceń we właściwym momencie oraz na właściwym poziomie, co jest to kluczem do ograniczania ryzyka podejmowanych inwestycji oraz budowania systematycznej przewagi na rynku. Stanowi to również punkt wyjściowy do budowania strategii zarządzania kapitałem spójnej z przyjętą strategią opartą na analizie technicznej. Umiejętne operowanie takimi elementami jak relacja zysku do ryzyka, czy skuteczność daje traderowi możliwość elastycznego podejścia do zmieniających się warunków rynkowych oraz poszerzania spektrum stosowanych metod analizy, w zależności od rodzaju rynku oraz fazy trendu w jakiej się on znajduje. Nie bez powodu AT jest jednym z pierwszych elementów składowych sukcesu inwestora, bez opanowania którego trudno wyobrazić sobie systematyczne zarabianie pieniędzy na rynku.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o