wtorek, 7 lipca, 2020

Wywiad z Dawidem Kowalskim, polskim traderem z 14 letnim doświadczeniem

Polecane

Czy to już koniec korekty? – Dr Przemysław Kwiecień

Ostatni miesiąc to pewnego rodzaju przepychanki na rynkach walutowych. Dominowały zdecydowanie negatywne informacje, przeplatane co nie raz zaskoczeniami ze...

Trzy sygnały z Bollingera. Wiedźmy pomogą D1?

Wypada chyba rynek pochwalić za zmienność, której nam ostatnimi dniami dostarcza. Obecny stan rzeczy z pewnością zbiera fatalne żniwo...

Wystartowała VI edycja edukacyjnego konkursu inwestycyjnego TMS Brokers S.A.

Inwestuj wirtualne pieniądze w aplikacji, wygrywaj realne nagrodySzósta edycja edukacyjnego konkursu inwestycyjnego w aplikacji mobilnej TMS Brokers wystartowała!...
Maciej Boruc
Maciej Boruc
Założyciel oraz redaktor naczelny portalu PoznajRynek.pl 🙂 Absolwent finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Warszawskim. W swoim podejściu do tradingu opieram się głównie na Overbalance oraz piramidach zysków.

Dawid jest topowym inwestorem na skale światową, co potwierdza przyznanie mu tytułu Forex Trader of The Year 2014.

Redakcja: Na początek powiedz kilka słów o sobie. Co robiłeś w momencie kiedy zaczynałeś trading i czym się teraz zajmujesz?

Dawid Kowalski: Pamiętam dokładnie kiedy zaczynałem trading bo bylem bardzo młodą osoba miałem około 20 lat. Pracowałem wtedy w Citibank Handlowy (to był początek jak Citi przejął polski Bank Handlowy). Wtedy przeczytałem pierwszą książkę o tradingu i pomyślałem, że to super sprawa. Szukałem dodatkowego źródła dochodu plus wizja tej wolności którą miał dać trading.

Co Cię skłoniło do tradingu? Jak się to u Ciebie zaczęło?

Marzyłem o milionach. Chciałem być bogaty. Może brzmi to śmiesznie i trochę prosto ale tak właśnie było. KASA. Jeszcze wtedy nie myślałem o tym jak piękny może być to zawód i że pieniądze tutaj można zarobić na wiele sposobów. W sumie tylko niektóre „zawody” dadzą Ci luz i szeroko rozumianą wolność, a trading właśnie to daje.

Czy pamiętasz jakiś przełomowy moment, od którego zacząłeś inaczej postrzegać rynek?

W moim odczuciu nie ma czegoś takiego jak przełomowy moment na Forexie. Zaczęło się od tego, że zamknąłem mój pierwszy miesiąc na plus potem następny i następny. Nagle zdałem sobie sprawę, że zarabiam na rynku. Oczywiście są transakcje na których zarabiasz masę kasy ale nie traktowałbym tego jako przełom tylko jako udany trade i „paliwo” które daje Ci wiarę w ten biznes.

Czy uważasz, że każdy może być dobrym traderem?

Dobre pytanie. Dużo osób myśli, że musi znać się na matematyce albo mieć wiedze z ekonomii. Oczywiście to w pewnym sensie to pomaga. Lubię robić takie porównanie do dentystów (wiem – śmieszne) ale wszyscy wiemy jak trudno jest znaleźć dobrego dentystę. Powiedzmy, że studiują na tej samej uczelni, czytają te same książki, ogólnie mówiąc mają tą sama wiedze. Nagle jeden z nich odnosi sukces i jest świetnym fachowcem, którego polecają wszyscy, a inny nie ma klientów i mówiąc wprost jest słabym dentysta.  Tak trochę jest z nami traderami. Ogólnie wszyscy mamy dostęp do tej samej wiedzy, stron, informacji itd. Ale zarabia tylko garstka. Myślę, ze trzeba mieć to coś, mały dar 😉 i bardzo mocną osobowość.

Jakie są najczęstsze błędy u ludzi, które sprawiają, że nie odnoszą oni sukcesu na rynku?

Chęć zarobienia zbyt szybko. Ludzie nie rozumieją tego, że potrzebują paru lat aby zrozumieć trading – chyba, że kupią moje szkolenie 🙂 I wcale tutaj nie żartuje. Ja nikomu nie ufałem. Przeczytałem wszystko co się da i bylem na tysiącu darmowych seminariów gdzie zawsze próbowali mi coś wcisnąć. Pierwsze 3 lata tylko traciłem pieniądze. To jest proces ale jeśli znacie kogoś, kto naprawdę zarabia na rynku w długim terminie to jesteście szczęściarzami. Uczcie się od niego. Ja przez większą cześć mojej kariery nikogo takiego nie poznałem.

Jak wygląda Twój dzień z tradingiem? Od czego zaczynasz analizę rynku?

Poranek zaczynam od spojrzenia w telefon i sprawdzenia co działo się na wcześniejszej sesji i co z moimi pozycjami. Potem śniadanie itd. Następnie siadam do wykresów i newsów.

Czy uważasz, że trading jest zarezerwowany tylko dla ludzi, którzy mogą poświęcić normalną pracę na rzecz inwestowania? Czy praca na etacie wyklucza trading?

Zdecydowanie nie. Super pytanie. Nie chcecie być day traderem. To co właśnie chcecie robić to mieć normalna prace i próbować dorobić na tradingu. Normalna praca pozwoli utrzymać wam trzeźwość umysłu i czuć się bezpiecznie i komfortowo z finansami w waszym życiu. Dopiero potem jak już dużo zarobicie możecie pomyśleć o byciu traderem na pełny etat. Ale to już całkowicie inna historia.

Jak radzisz sobie ze stresem, który jest wywoływany przez trading? Masz jakieś sprawdzone metody?

Kiedyś miałem metody. Czytałem nawet książki jak reagować na stres, jakieś techniki oddychania, co się dzieje z Twoim organizmem itd. Po 14 latach inwestowania własnych pieniędzy plus pieniądze klientów plus ponad 1000 kopiujących z eToro to uczucie mi już nie towarzyszy. Oczywiście jestem zły jak mam stratne pozycje ale nie nazwałbym tego stresem. Moje odczucia na temat tradingu wyłączyły się już parę lat temu. Czy Zarabiam czy tracę, nie wywołuje to u mnie większych zmian w zachowaniu czy poziomie stresu.

Czy udzielisz jakiejś rady dla nowych inwestorów?

Moja droga do sukcesu była bardzo bolesna bo nikomu nie ufałem wszystko chciałem rozszyfrować sam. Moja rada dla nowych inwestorów jest taka, że muszą komuś zaufać. Nie muszę to być ja ale koniecznie jakiś sprawdzony inwestor.

Zrezygnujcie z analiz i sygnałów które znajdziecie w Internecie. Skupcie się na wykresach i czystych danych ekonomicznych (bądź raportach fundamentalnych bez prywatnych opinii autorów na temat rynku).

Dziękuje za rozmowę.

Druga część wywiadu jest dostępna pod tym linkiem https://poznajrynek.pl/wywiad-z-dawidem-kowalskim-polskim-traderem-z-14-letnim-doswiadczeniem-cz-2/

Najnowsze wpisy

Cena złota zbliża się do 1800 dolarów za uncję

Kurs złota umacnia się na początku tygodnia 0,5% handlując w pobliżu poziomu 1786 dolarów za uncję częściowo wsparte przez...

Czy to już koniec korekty? – Dr Przemysław Kwiecień

Ostatni miesiąc to pewnego rodzaju przepychanki na rynkach walutowych. Dominowały zdecydowanie negatywne informacje, przeplatane co nie raz zaskoczeniami ze strony danych makroekonomicznych. Natomiast dziś...

Chińska euforia zaraziła rynki. Powodu do zwyżek jednak brak

Przeglądając strony internetowe najważniejszych mediów ekonomicznych i konfrontując je z wykresami indeksów giełdowych dziś o poranku można dostać zawrotu głowy. Napływające informacje są niemal...

Dane makro sugerują szybsze tempo ożywienia niż się spodziewano. Co nas czeka w kolejnym tygodniu? Przegląd wydarzeń

Przekaz płynący z danych makro jak na razie pozostaje optymistyczny i sugeruje szybsze niż się spodziewano tempo odbicia ożywienia. Ale niepokojące statystyki zachorowań w...

Hossa na miedzi gwałtownie zahamowała – rosną obawy o dalszy wzrost popytu z Chin

Cena miedzi spada dziś po dwóch tygodniach silnych wzrostów po tym jak pojawiły się sygnały, że popyt na metal ze strony największego konsumenta czyli...

Euforyczne nastroje na giełdach. Co oznacza mocny raport NFP?

Czwartek był ostatnim dniem handlu w USA i rozpoczęty dość nerwowo tydzień zakończył się w euforycznych nastrojach. Wszystko za sprawą raportu z amerykańskiego rynku...

Kursy amerykańskich indeksów w potrzasku – mocne dane z rynku pracy kontra rekordowy przyrost zakażeń koronawirusem

Kursy amerykańskich indeksów wystrzeliły do góry na otwarciu notowań po wcześniejszej publikacji danych z których wynika, że w czerwcu w USA utworzono 4,8 miliona...

Koniec spektakularnego drugiego kwartału. Czy trzecia część roku będzie okresem zejścia na ziemię?

Drugi kwartał był pod każdym względem spektakularny. Niemal na pewno był to najgorszy gospodarczo kwartał po wojnie. Jednocześnie na rynkach był to najlepszy kwartał...

Brytyjskie PKB spadło najmocniej od 40 lat.

Brytyjski urząd statystyczny (Office for National Statistics - ONS) ogłosił dziś, że produkt krajowy brutto w Wielkiej Brytanii spadł o 2,2% w I kwartale...

Podobne artykuły