Skupimy się dzisiaj na wydarzeniach tego tygodnia a przede wszystkim na dwóch wydarzeniach które mogą wpłynąć nam na rynek finansowy
- Po bardzo istotnym wzroście optymizmu w ostatnim czasie, może on zostać poddany testowi w ten czwartek, kiedy poznamy decyzję EBC. Decyzja EBC może być kamieniem milowym jeżeli chodzi o wrześniowe zachowanie się rynków finansowych
- W polityce pierwsze skrzypce odgrywa Brexit – premier Johnson przegrywa, ale wciąż się nie poddaje.
- Wystąpienie Powella, które ostudziło rynek po słabszym odczycie NFP
Zacznijmy omawiać sobie wszystko po kolei:
Głównym wydarzeniem tygodnia powinno być czwartkowe posiedzenie EBC
Tutaj inwestorzy oczekują na więcej działań pobudzających spowalniającą europejską gospodarkę. Na czwartkowym posiedzeniu Europejski Bank Centralny powinien zaakceptować szereg nowych działań mających na celu ożywienie słabnącej europejskiej gospodarki.
Już wcześniej bank komunikował gotowość do luzowania dlatego oczekiwania inwestorów są dosyć mocno wygórowane. Nie ma jednak jasności, jakie konkretnie rozwiązania zaproponują europejscy bankierzy centralni.
W grę wchodzi obniżka stóp oraz wznowienie luzowania ilościowego, ale to drugie wydaje się dość mało prawdopodobne już teraz. Jeżeli dojdzie „tylko” do obniżki stóp, rynkowi może się to nie spodobać, a co za tym idzie wyceny na rynkach mogą oszaleć.
Brexit
W centrum uwagi będzie w tym tygodniu również kwestia brexitu. Obserwatorzy oceniają, że opóźnienie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej o kolejne trzy miesiące stało się dużo bardziej prawdopodobne.
W tamtym tygodniu po okresie wakacyjnym do pracy wrócił brytyjski parlament gdzie na krótko przed tym wydarzeniem para funt do dolara zanurkowała do najniższego poziomu od 1985 roku ponieważ rynek był przekonany że rząd skutecznie przeforsuje strategię wyjścia z UE za wszelką cenę co jak wiemy, nie udało się. Doszło do rozłamu w partii rządzącej co umożliwiło parlamentowi przeforsowanie ustawy zmuszającej rząd do proszenia o opóźnienie daty wyjścia z UE i jednocześnie nie zgodził się na przyspieszone wybory. Zgodnie z zapisami dokumentu szef rządu będzie miał obowiązek poprosić o kolejną zmianę terminu opuszczenia Wspólnoty, jeśli parlament nie przyjmie do 19 października jakiejkolwiek innej wersji umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.
W poniedziałek premier Johnson prawdopodobnie podejmie drugą próbę ogłoszenia przedterminowych wyborów, ale opozycja zapowiada, że nie poprze tego wniosku. Po tym głosowaniu Johnson niemal na pewno zgłosi wniosek o przerwę w pracach parlamentu, na co zgodę dała już królowa i w okresie do 19 października będzie próbował obejść zobowiązanie, które narzucił na niego parlament.
Podsumowując, ryzyko wyjścia z UE zostało w ostatnich dniach wyraźnie zmniejszone, ale niewyeliminowane. Działania Borisa Johnsona będą dążyć teraz do uratowania swojej politycznej kariery dlatego wcale niewykluczone, że teraz kiedy „tonie”, chwyci się brzytwy i niemiło wszystkich zaskoczy
Powell – sytuacja jest zadowalająca
Powell w swoim piątkowym wystąpieniu tak naprawdę odżegnał się od presji politycznej. Wskazywał na to, że zachowanie konsumentów jest nadal dobre oraz sytuacja na rynku pracy jest bardzo dobra.
Czyli tak jakby słabszy odczyt NFP który mieliśmy w piątek, który dla przypomnienia wskazał powstanie 130 tys. nowych miejsc pracy nie był dramatyczny. Jednakże, był on o poniżej tego co wskazywał raport ADP oraz poniżej oczekiwań rynku.
Powell jednoznacznie wskazał, że dla niego nie jest to problem. Najwyraźniej FED patrzy szerzej. Tendencja w amerykańskiej gospodarce jest cały czas niezła jeżeli chodzi o zmiany zatrudnienia, stopa bezrobocia jest niska i to dla części członków FED będzie stanowiło argument aby być ostrożnym w budowaniu przyszłej polityki pieniężnej.
O ile na ten moment można się spodziewać że Fed obniży stopy we wrześniu, tak pewno część członków FOMC zagłosuje przeciwko obniżkom dlatego może powstać pewien dysonans. Powell może mieć problem ponieważ w związku z tym będzie zmuszony aby nie rozbudzać rynkowych oczekiwań do dalszych obniżek stóp procentowych.

