poniedziałek, 20 kwietnia, 2026

Handlujemy z Regulowanymi Brokerami

Boeing z kolejnymi problemami – akcje ostro w dół

Polecane

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PoznajRynek.pl. Wiedzę z zakresu inwestowania oraz rynków finansowych zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta analizy technicznej oraz statystyki.

Początek 2024 roku akcjonariusze spółki Boeing mogą z całą pewnością uznać za fatalny. We wtorek, po długim weekendzie w Stanach Zjednoczonych, notowane na nowojorskiej giełdzie NYSE papiery wartościowe lotniczego giganta potaniały o kolejne 7,9%.

W ostatnim czasie mamy prawdziwą kumulację negatywnych informacji dotyczących tego producenta samolotów. W sobotę japońskie linie lotnicze All Nippon Airways zdecydowały o zawróceniu Boeinga 737-800 na lotnisko w Sapporo po stwierdzeniu pęknięcia w oknie kokpitu.

Ponadto, w poniedziałek linie China Southern Airlines oświadczyły, że zaostrzą program inspekcji bezpieczeństwa zamówionych samolotów Boeing 737 MAX.

- Advertisement -Letnia Szkoła Tradingu i Inwestowania

Kolejna awaria Boeinga 737 Boeing All Nippon Airways

W sobotę samolot Boeing 737-800 należący do japońskich linii All Nippon Airways (ANA) musiał w ostatni weekend wrócić na lotnisko wylotu z powodu pękniętej szyby w kokpicie. Awaria nastąpiła w oknie po prawej stronie kabiny pilotów i została wykryta po 40 minutach lotu.

Kapitan zdecydował o powrocie na lotnisko New Chitose w Sapporo, skąd wystartował. Jak poinformował przewoźnik podczas awarii nie ucierpiał żaden z członków załogi, ani którykolwiek z 60 pasażerów, którzy znajdowali się na pokładzie.

Pęknięcie zostało zauważone na jednej z czterech warstw szyby kokpitu. Teraz Ministerstwo Ziemi, Infrastruktury, Transportu i Turystyki oraz Boeing prowadzą śledztwo w celu wyjaśnienia przyczyn tego incydentu.

Chińskie władze domagają się inspekcji bezpieczeństwa Boeingów 737 MAX

Poważne problemy Boeinga zaczęły się 5 stycznia. Tego dnia, po starcie z Portland w stanie Oregon do Ontario w Kalifornii z lewej strony samolotu Boeing 737 MAX 9 należącego do Alaska Airlines odpadł kawałek poszycia, powodując utratę ciśnienia w kabinie i zmuszając pilotów do zawrócenia i bezpiecznego wylądowania ze 171 pasażerami i sześcioma członkami załogi na pokładzie.

Następnie wszystkie samoloty tego typu zostały przez czasowo wycofane z eksploatacji przez Federalną Administrację Lotnictwa, która nakazała ich inspekcję. Wczoraj linie United Airlines poinformowały o znalezieniu poważnych usterek „w prawie 10” uziemionych maszynach Boeing 737 MAX 9. Boeing China Airlines

W reakcji na to zdarzenie, prezes Boeinga David Calhoun zalecił powołanie specjalnego zespołu, który zbada i wyda zalecenia dotyczące poprawy nadzoru nad jakością w fabrykach firmy i jej dostawców, takich jak Spirit AeroSystems Holdings. Szefem zespołu został emerytowany admirał amerykańskiej marynarki wojennej Kirkland Donald.

Co bardzo istotne, powyższe zdarzenie skłoniło do podjęcia działań również poszczególne linie lotnicze. W efekcie, linie China Southern Airlines ogłosiły w poniedziałek zaostrzenie programu inspekcji bezpieczeństwa zamówionych samolotów Boeing 737 Max.

Co istotne, eksperci zaznaczają, że działanie to opóźni dostawy maszyn, których przewoźnik spodziewał się jeszcze w tym miesiącu. Ponadto, władze chińskie zażądały również inspekcji bezpieczeństwa wszystkich samolotów 737 Max eksploatowanych w Chinach.

Według prognoz spółki Boeing, Chiny to kluczowy rynek dla branży lotniczej, który ma w ciągu najbliższych dwóch dekad odpowiadać za 20% światowego popytu na samoloty.

Ryanair zapowiada wzmożone kontrole w fabrykach Boeinga Boeing Ryanair

Z kolei prezes linii Ryanair Michael O’Leary poinformował we wtorek, że przewoźnik oddeleguje większą liczbę inżynierów do nadzorowania kontroli jakości w amerykańskich fabrykach produkujących samoloty Boeing dla Ryanaira.

Irlandzki przewoźnik co prawda nie ma w swojej flocie żadnego samolotu 737 MAX 9, ale korzysta z innych wariantów Boeinga 737.

Zderzenie dwóch Boeingów na lotnisku w Chicago

Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) podała w poniedziałek, że w niedzielę wieczorem na międzynarodowym lotnisku Chicago-O’Hare zderzyły się dwa Boeingi. W sprawie incydentu prowadzone jest dochodzenie.

Końcówka lewego skrzydła kołującego Boeinga 777 linii All Nippon Airways uderzyła w Boeinga 717 linii Delta Air Lines. Według rzecznika Federalnej Administracji Lotniczej FAA, Tony’ego Molinaro, nie zgłoszono żadnych obrażeń, a agencja prowadzi dochodzenie.

Obszar, w którym doszło do kolizji, nie znajdował się pod kontrolą ruchu lotniczego. Nie podano żadnych wyjaśnień, co mogło być przyczyną zdarzenia. Rzeczniczka Delta Air Lines, Emma Johnson, poinformowała, że Boeing 717 linii Delta Air Lines przechodził ostatnie parkowanie po przybyciu na lotnisko O’Hare w Chicago, kiedy czubek skrzydła innego samolotu uderzył w maszynę.

Samoloty Boeing 737 MAX 9 uziemione na dłużej Samolot Boeing 737 linii Alaska Airlines

W piątek zaś Federalna Administracja Lotnictwa wysłała do Boeinga pismo z żądaniem dostarczenia dodatkowych informacji, zanim regulator ostatecznie zatwierdzi zasady przeglądów, jakie linie lotnicze muszą wykonać, aby wznowić loty.

Przeglądy zaczną się od kontroli w 40 z 171 uziemionych maszyn Boeing 737 MAX 9 z floty Alaska Airlines, czy United Airlines – dwóch z sześciu linii lotniczych latających tym modelem samolotu. Dopiero potem przeglądy zostaną przeprowadzone w pozostałych samolotach tego typu.

W piątkowym oświadczeniu podpisanym przez prezesa Federalnej Administracji Lotnictwa Mike Whitakera możemy przeczytać, że “FAA pracuje nad tym, aby nic podobnego się nie powtórzyło. Jedyną troską Federalnej Administracji Lotnictwa jest bezpieczeństwo podróżnych, dlatego Boeing 737 MAX 9 nie wróci w powietrze, dopóki nie będzie całkowitej pewności, że jest bezpieczny”.

Akcje Boeinga nurkują

Tak duży natłok negatywnych informacji spowodował, że akcjonariusze Boeinga we wtorek znów masowo zbywali swoje papiery wartościowe. W konsekwencji, walory spółki potaniały wczoraj aż o 7,9%. Warto dodać, że od początku 2024 roku akcje tego słynnego producenta samolotów straciły już 23,1%.

Co więcej, wszystko wskazuje na to, że przecena jeszcze nie dobiegła końca. Dziś na handlu przedsesyjnym kurs Boeinga spada o kolejne 0,8%.

Wykres akcji Boeing

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale lepiej w pierwszej kolejności poćwiczyć. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Uzupełnij komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze wpisy

KIP jako nowy standard bezpieczeństwa. Dlaczego korporacje wolą partnerów z pełną licencją KNF?

W świecie usług płatniczych zaufanie jest walutą równie ważną jak pieniądz. Dla startupów status Małej Instytucji Płatniczej (MIP) to...

Podobne artykuły