niedziela, 12 lipca, 2020

Zmarnowane szanse na rozruszanie rynku. Kurs dolara wciąż pozostaje silny

Polecane

Podsumowanie 6. edycji mobilnego konkursu TMS Brokers. Jak grali najlepsi?

TMS Brokers zorganizował dla wszystkich zainteresowanych rynkami finansowymi rywalizację, która odbywa się w bez żadnego ryzyka. To okazja do...

Czy to już koniec korekty? – Dr Przemysław Kwiecień

Ostatni miesiąc to pewnego rodzaju przepychanki na rynkach walutowych. Dominowały zdecydowanie negatywne informacje, przeplatane co nie raz zaskoczeniami ze...

Trzy sygnały z Bollingera. Wiedźmy pomogą D1?

Wypada chyba rynek pochwalić za zmienność, której nam ostatnimi dniami dostarcza. Obecny stan rzeczy z pewnością zbiera fatalne żniwo...
Marek Rogalski
Marek Rogalski
Główny analityk walutowy w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska. Związany zawodowo z rynkiem FX od 2003 r., a prywatnie z WGPW od 1994.W DM BOŚ od 2009 r. - odpowiada za codzienną analizę rynków FX, prowadzi też webinary dla klientów biura. Ceniony komentator wydarzeń na rynkach walut, także jako ekspert w mediach ogólnopolskich. Wielokrotnie wygrywał rankingi prognoz walutowych dla EURPLN sporządzane przez dziennik Puls Biznesu.

Kluczowe informacje z ostatnich godzin mogące mieć wpływ na rynki:

  • Według portalu Axios do podpisania „pierwszej fazy” umowy handlowej USA-Chiny może dojść najwcześniej w końcu roku, gdyż Chiny potrzebują teraz czasu, aby „wyciszyć” u siebie falę krytyki po tym jak USA przyjęły ustawę ws. Hong-Kongu, ale nie brak też głosów, że umowa jest mało korzystna dla Pekinu. Axios dodaje, że Trump najpewniej zdecyduje się na odroczenie w czasie podwyżki ceł zaplanowanej na połowę grudnia. Tymczasem dzisiaj chińskie władze prowadziły pierwsze kroki odwetowe za sprawę Hong-Kongu decydując się na obostrzenia wizowe m.in. wobec przedstawicieli amerykańskich organizacji pozarządowych. Te informacje nie wydają się być jednak jakimś zaskoczeniem dla rynków, które próbują pozytywnie reagować na lepsze odczyty PMI z Chin – wskaźnik dla przemysłu liczony przez Caixin wzrósł w listopadzie do 51,8 pkt. (szacowano 51,4 pkt.), ale to sobotnie dane rządowe wypadły szczególnie dobrze (przemysł 50,2 pkt., usługi 54,4 pkt.). Teoretycznie jedna lepsze PMI zmniejszają presją na szybkie zawarcie umowy handlowej z USA. Juan reaguje dzisiaj w mieszany sposób – USDCNH podchodzi pod 7,04.
  • Minister finansów Nowej Zelandii zapowiedział, że do 11 grudnia rząd przedstawi plany programu stymulacyjnego, który zakłada wzrost wydatków na infrastrukturę. Dla rynku to sygnał, że w takim układzie to kolejny argument za tym, że RBNZ może wstrzymać się z cięciami stóp procentowych. NZD jest dzisiaj najmocniejszą walutą w zestawieniach. Gonić go próbuje AUD, chociaż nocne odczyty makro z Australii nie były optymistyczne.
  • Odczyt PMI dla Polski wypadł w listopadzie na poziomie 46,7 pkt., co jest odbiciem po październikowym tąpnięciu do 45,6 pkt. Szacunki mówiły o 46,6 pkt. Dane te są dzisiaj wsparciem dla złotego, chociaż kluczowym determinantem pozostaje globalny sentyment. Jednak próba zejścia poniżej psychologicznych barier (EURPLN 4,30 i USDPLN 3,9000) nie okazała się być udana…
  • Przemysłowe PMI dla strefy euro wypadły dzisiaj lepiej wobec pierwszych szacunków sprzed półtora tygodnia. Wskaźnik dla EZ wzrósł do 46,9 pkt. (szacowano 46,6 pkt.) z 45,9 pkt. Nie widać jednak, aby euro miało wykorzystać okazję. Kurs EURUSD po tym jak w piątek został nieco wyciągnięty w górę po próbie złamania wsparcia przy 1,0990, dzisiaj znów opada w stronę 1,10.

Zmarnowane szanse na rozruszanie rynku

Dzisiejsze odczyty indeksów PMI dawały szanse na podbicie zmienności po widocznym marazmie z ostatnich dni listopada. Jednak wygląda na to, że nic z tego. Lepsze odczyty PMI z Chin, czy też strefy euro są tłumione przez obawy dotyczące porozumienia handlowego USA- Chiny. Pekin na razie bardziej w symboliczny sposób realizuje odwet za ustawę ws. Hong-Kongu, ale to tylko dowód na to, że obecnie nie jest dobry moment na ogłaszanie terminu spotkania na szczycie w celu podpisania „pierwszej fazy” porozumienia. Zresztą Trump poleciał na europejski szczyt NATO, gdzie czekają go trudne spotkania z europejskimi politykami (do środy), a także będzie musiał zmierzyć się z działaniami Demokratów na własnym podwórku – w środę zapowiedziano przesłuchanie świadków w Kongresie dotyczące procedury impeachmentu, a ta może przejść do kolejnego etapu jeszcze przed Świętami – wystarczy zwykła większość głosów w Izbie Reprezentantów, a o tą Demokraci nie muszą się martwić.

Dla rynków ważne jest teraz to, co Biały Dom zrobi w sprawie podwyżki ceł zaplanowanej na 15 grudnia. Jak najbardziej logiczne jest jej odsunięcie w czasie, ale oficjalna decyzja jeszcze nie zapadła. To będzie utrzymywać rynki w niepewności.

Dzisiaj po południu poznamy ostateczne dane PMI dla przemysłu z USA, oraz odczyt indeksu ISM dla tego sektora. Pierwsze szacunki PMI wypadły dobrze, co powinno być dzisiaj potwierdzone. Z kolei mediana oczekiwań dla ISM na listopad wypada przy 49,2 pkt. – im faktyczny odczyt będzie bliżej 50 pkt., tym bardziej będzie to faworyzować indeksy na Wall Street, czy też dolara.

Układ techniczny na koszyku dolara FUSD pozostaje jednak niejednoznaczny. Opór przy 98,30 pkt. nie został złamany, chociaż ustawienia tygodniowych wskaźników pozostają optymistyczne.

Wykres tygodniowy FUSD

kurs dolara 2.12

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Uzupełnij komentarz!
Please enter your name here

Najnowsze wpisy

Kurs dolara do jena (USD/JPY) na 2-tygodniowych minimach. Koronawirus nie daje o sobie zapomnieć.

Kurs USD/JPY traci 0,5% osiągając dwutygodniowe minimum na poziomie 106,65 jenów, ponieważ obawy o wzrost liczby zakażeń koronawirusem w...

Podsumowanie 6. edycji mobilnego konkursu TMS Brokers. Jak grali najlepsi?

TMS Brokers zorganizował dla wszystkich zainteresowanych rynkami finansowymi rywalizację, która odbywa się w bez żadnego ryzyka. To okazja do nauki tradingu nie tylko dla...

Brexit kulą u nogi Europy. Pogorszenie nastrojów na giełdach

Wydawałoby się, że pandemia koronawirusa jest już tak dużym obciążeniem dla gospodarek, że wszystkie siły powinny być nakierowane na zwalczanie jej negatywnych skutków i...

Cena złota zbliża się do 1800 dolarów za uncję

Kurs złota umacnia się na początku tygodnia 0,5% handlując w pobliżu poziomu 1786 dolarów za uncję częściowo wsparte przez taniejącego dolara oraz wciąż rosnącą...

Czy to już koniec korekty? – Dr Przemysław Kwiecień

Ostatni miesiąc to pewnego rodzaju przepychanki na rynkach walutowych. Dominowały zdecydowanie negatywne informacje, przeplatane co nie raz zaskoczeniami ze strony danych makroekonomicznych. Natomiast dziś...

Chińska euforia zaraziła rynki. Powodu do zwyżek jednak brak

Przeglądając strony internetowe najważniejszych mediów ekonomicznych i konfrontując je z wykresami indeksów giełdowych dziś o poranku można dostać zawrotu głowy. Napływające informacje są niemal...

Dane makro sugerują szybsze tempo ożywienia niż się spodziewano. Co nas czeka w kolejnym tygodniu? Przegląd wydarzeń

Przekaz płynący z danych makro jak na razie pozostaje optymistyczny i sugeruje szybsze niż się spodziewano tempo odbicia ożywienia. Ale niepokojące statystyki zachorowań w...

Hossa na miedzi gwałtownie zahamowała – rosną obawy o dalszy wzrost popytu z Chin

Cena miedzi spada dziś po dwóch tygodniach silnych wzrostów po tym jak pojawiły się sygnały, że popyt na metal ze strony największego konsumenta czyli...

Euforyczne nastroje na giełdach. Co oznacza mocny raport NFP?

Czwartek był ostatnim dniem handlu w USA i rozpoczęty dość nerwowo tydzień zakończył się w euforycznych nastrojach. Wszystko za sprawą raportu z amerykańskiego rynku...

Podobne artykuły