Złoto kończy spadki, a Ropa WTI nadal w kanale korekcyjnym: analiza techniczna na 14/11/2019

Sebastian Seliga, twórca bloga inwestycyjnego elliottFXtrader oraz analityk nr. 1 na polskiej wersji portalu TradingView serdecznie zaprasza na poranną analizę techniczną. W swoich opracowaniach skupia się głównie na falach Elliott’a, które są używane w synergii z pozostałymi narzędziami analizy technicznej.

 

Kurs Złota niemrawo odbija po wybiciu wsparcia technicznego

analiza techniczna złota

Zgodnie z wcześniejszą analizą kurs Złota kwotowany do dolara amerykańskiego wybił poziom wsparcia technicznego zlokalizowanego na poziomie $1,464 (czyli był to jednocześnie dołek fali W wyższego rzędu) i kontynuował ruch spadkowy w kierunku poziomu $1,453, który również został wybity dołem. Lokalny dołek został ustanowiony na poziomie $1,446 i stamtąd rozpoczęło się niemrawe odbicie wzrostowe zainicjowane przez wyrysowanie wyraźnej formacji świecowej zbliżonej do Pin Bara. Obecnie rynek testuje poziom oporu technicznego na $1,464 (zasada zmiany biegunów), lekko go naruszając. Jest to zachowanie rynkowe zgodne z obecnym scenariuszem falowym, w którym zakładam rozwój większej korekty wzrostowej w fali B głównego cyklu. Rynek może śmiało podejść aż pod poziom $1,477, zanim niedźwiedzie dadzą sygnał do kontynuacji trendu spadkowego. Na koniec warto zauważyć, że obecny cykl falowy na rynku Złota to fala 4 i po jej zakończeniu powinna pojawić się ostatnia fala wzrostowa impulsu, czyli fala 5, która w swoim zasięgu powinna wybić poziom $1,564.

 

Kurs Ropy WTI napiera na strefę oporu technicznego

analiza techniczna ropy wti

Pomimo faktu, że ruch wzrostowy na Ropie WTI ma wyraźnie charakter korekcyjny i od początku października kurs Ropy WTI porusza się wewnątrz dość szerokiego kanału wzrostowego, to strona popytowa nadal ma ochotę na wyższe poziomy cenowe. Przeszkodą do osiągnięcia tego celu jest szeroka strefa podaży zlokalizowana między poziomami 56.71 – 57.47, z którą byki obecnie walczą. Z wykresu wynika, że górne ograniczenie strefy zostało już wybite, ale nie spotkało się to z kontynuacją wzrostów ze strony byków. Widać także, że wzrosty odbywają się przy coraz mniejszym zaangażowaniu momentum, przez co powoli tworzy się dywergencja spadkowa pomiędzy kursem Ropy WTI a rozkładem momentum. Dlatego też obecna strefa cenowa jest dobrym miejscem do zakończenia fali B wyższego rzędu, a wybicie ceny dołem z kanału wzrostowego w sposób impulsywny będzie pierwszym potwierdzeniem rynkowym kontynuacji spadków na Ropie WTI.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o