Chwilowa euforia, powrót do „normalności” czy miłe złego początki?

Polecane

Kiedy inwestorzy zejdą na ziemię? Co przyniesie tydzień? dr Przemysław Kwiecień

Kiedy inwestorzy zejdą na ziemię? Ostatnie dni pokazały znaczący wzrost zainteresowania spółkami “starej gospodarki”, które odnotowały ostatnio niekiedy nawet...

Chwilowa euforia, powrót do „normalności” czy miłe złego początki?

Kolejna fala hossy? Takie stwierdzenia czy jeszcze lepiej "nadchodzi hossa wszech czasów" przewijają się w czeluściach sieci. Tymczasem poniedziałkowa sesja...

Rynki po wyborach w USA. Co przyniesie tydzień? dr Przemysław Kwiecień

Za nami dwa bardzo burzliwe tygodnie. Najpierw tydzień lockdownu w Europie i paniki rynkowej, następnie tydzień wyborczy w USA...
Smart Sęp
Smart Sęp
Spekulant i pasjonat rynku od 2011 roku. Od zawsze introwertyk ceniący sobie prywatność. Pseudonim z pewnością znany sporej części z Was, szczególnie tym z większym stażem. Współzałożyciel Grupy Traderów. Laureat kilku konkursów tradingowych. Propagator rozsądnego i odpowiedzialnego podejścia do rynku z zachowaniem maksymalnej awersji do ryzyka przy odpowiednich potencjalnych stopach zwrotu.

Kolejna fala hossy?

Takie stwierdzenia czy jeszcze lepiej „nadchodzi hossa wszech czasów” przewijają się w czeluściach sieci. Tymczasem poniedziałkowa sesja zafundowała nam jazdę bez trzymanki, spowodowaną euforią jaka ogarnęła rynek po pojawieniu się informacji na temat firm BioNTech BNTX (Niemcy) oraz Pfizer PFE (USA) które opublikowały notę dotyczącą radzenia sobie szczepionki w trzeciej fazie badań klinicznych.

Jak się okazało skuteczność eksperymentalnej szczepionki mRNA jest znacznie wyższa niż wcześniej zakładano i osiąga współczynnik na poziomie 90%.
Faktem, na który każdy sceptyk zwróci uwagę, jest brak udostępnienia przez firmy danych klinicznych dotyczących przeprowadzonych badań. Cała euforia oparła się wyłącznie o komunikaty prasowe.

W badaniu wzięło udział ponad 43000 osób.
Szczepionka wymaga podania dwóch niezależnych dawek w odstępie kilku tygodni. Na uwagę zasługuje informacja, że firmy nie otrzymały finansowania od rządu USA w fazie rozwojowej pracy nad szczepionką. Z USA wiąże ich umowa na dostarczenie 100 milionów dawek szczepionki za 1,95 miliarda dolarów.

Potencjalna sprzedaż faktów

Liczba zakażeń na całym świecie wciąż rośnie. Pomimo wczorajszego powiewu pozytywnych informacji, należałoby się zastanowić czy szczepionka dojdzie do etapu masowej produkcji i kiedy będzie powszechnie łatwo dostępna. Spustoszenie jakie spowodowała pandemia jest cały czas widoczne i może się nadal pogłębiać.
Nadzieja na szczepionkę może sprawić, że decydenci mogą ostrożnie podejmować decyzje dotyczące uruchomienia kolejnych pakietów pomocowych, co z kolei może przynieść wyprzedaż.
Rosnąca liczba przypadków na świecie, wprowadzane (szczególnie w Europie) coraz bardziej rygorystyczne obostrzenia, mogą zahamować globalne ożywienie.

Indeks S&P

Indeks S&P 500 po zainicjowaniu euforycznego ruchu na szczyty wszech czasów, wykonał korektę, która przetestowała poziomy otwarcia po weekendzie. Bez zaliczenia weekendowej luki cenowej, indeks na początku sesji europejskiej zaczyna ponownie się umacniać.

 

Indeks Dow Jones

Wycena indeksu Dow Jones niemal osiągnęła historyczny poziom 30000, będący spełnieniem jednej z obietnic Donalda Trumpa. Zabrakło jednak kilku ticków aby ten poziom odhaczyć, okolica 30000 okazała się silnym oporem, w efekcie mogliśmy zaobserwować korektę wielkości 1200 punktów.

 

Indeks NasDaq

Nasdaq jako jedyny z głównych amerykańskich indeksów pozostał mało wrażliwy na  prasowe doniesienia i nie osiągnął historycznych szczytów. Jeśli jednak zagłębimy się odpowiednio i przeanalizujemy lewą stronę wykresu, możemy wyciągnąć wnioski dlaczego tak a nie inaczej. Porównajmy sobie poziomy na których znajdowały się indeksy S&P, Dow Jones oraz NasDaq przed pojawieniem się pierwszej fali koronawirusa, oraz gdzie znajdują się obecnie i wszystko powinno być jasne. NasDaq jest znacznie bardziej dowartościowany.
Być może inwestorzy uczestniczący w tym euforycznym pędzie mieli podobny pogląd, dlatego zdecydowali się na zakupy „tańszych” indeksów

DAX zaskoczył wczoraj wielu zyskując w ekstremum niemal 700 punktów. 
Zasięgi wynikające z sygnałów Bollingera prezentują się dziś w sposób następujący:

D1 13338   (Sygnał wzrostowy z 2020-11-05 po cenie 12421 – poziom negujący 11435)
W1 13430  (Sygnał wzrostowy z 2020-11-09 po cenie 12745 – poziom negujący 12060)
MN 13838  (Sygnał wzrostowy powstał w maju 2020 po cenie 11846 – poziom negujący sygnał 10591)

DAX D1
Szanse na realizację sygnału z D1 wzrastają kiedy na interwałach W1 oraz MN powstały sygnały zapowiadające ten sam kierunek

DAX Tygodniowy
DAX Miesięczny Sygnał o najwyższym priorytecie. Na ostatnie 11 prób – 10 zakończyło się realizacją targetu. Z uwagi na duże zakresy punktów pomiędzy poziomami, rozgrywanie sygnału wymaga wsparcia CMM.

Intraday

Spodziewam się korekty wczorajszego wystrzału na DAX, której celem byłby poziom otwarcia po weekendzie. Pytanie brzmi jak i z jakiego poziomu to rozegrać. Poziomem który znajduje się obecnie w centrum uwagi jest poniedziałkowy szczyt.

Wspierając się OF jeśli cena uda się przetestować wczorajszy szczyt nadbijając go o kilka punktów, poszukam pozycji krótkiej z wykorzystaniem zlecenia zabezpieczającego Stop Loss wartości maksymalnie 30 punktów (10 -30 punktów w zależności od przebiegu sytuacji w czasie rzeczywistym)  i zasięgiem  650-820 punktów.
Jeśli po wybiciu wczorajszego szczytu nie będzie widać reakcji, zmuszony będę poczekać przynajmniej na zielone światło z M1 aby precyzyjnie określić ryzyko wejścia pod prąd z uwagi na  bliskie okolice targetów z Bollingera oraz luki cenowej z pierwszej fali pandemii.

Obecna wycena indeksów oraz wczorajsza reakcja na newsa, który w mojej ocenie nie jest informacją stanowiącą podstawę do takiego wystrzału, skutecznie zniechęca mnie do rozgrywania pozycji długich zgodnie z sygnałami z Bollingera. Dodając do tego niekorzystny na dzień dzisiejszy stosunek potencjalnego zysku do ryzyka w przypadku potencjalnych pozycji długich i mamy sytuację podobną (jeśli chodzi o moje podejście) jak na początku 2020. Przypominam to podejście wyłącznie intraday i dotyczy wyłącznie dzisiejszej sesji podczas której szukam okazji do rozegrania pozycji krótkiej. Prawdopodobieństwo kontynuacji ruchu w trendzie wzrostowym nawet na 14000 nie znaczy że muszę w tym ruchu uczestniczyć.

Nie podobają mi się ruchy na S&P oraz DJI. Gdybym to ja był kapitanem na tym okręcie, rozegrał bym to dokładnie w taki sposób jak to zrobili i wykorzystał szczyty do realizacji zysków w dobie niepewności jaka panuje na rynku.
Czy może się mylę i wszechobecny dodruk oraz kolejne pakiety pomocowe sprawią że jedyną słuszną strategią będzie popularne BTFD?
Przekonamy się niebawem, ja zdecydowałem maksymalnie ograniczać ryzyko wystąpienia na moim rachunku zjawiska:  „aaaand it’s gone!”

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Uzupełnij komentarz!
Please enter your name here

Najnowsze wpisy

Kiedy inwestorzy zejdą na ziemię? Co przyniesie tydzień? dr Przemysław Kwiecień

Kiedy inwestorzy zejdą na ziemię? Ostatnie dni pokazały znaczący wzrost zainteresowania spółkami “starej gospodarki”, które odnotowały ostatnio niekiedy nawet...

Chwilowa euforia, powrót do „normalności” czy miłe złego początki?

Kolejna fala hossy? Takie stwierdzenia czy jeszcze lepiej "nadchodzi hossa wszech czasów" przewijają się w czeluściach sieci. Tymczasem poniedziałkowa sesja zafundowała nam jazdę bez trzymanki,...

Rynki po wyborach w USA. Co przyniesie tydzień? dr Przemysław Kwiecień

Za nami dwa bardzo burzliwe tygodnie. Najpierw tydzień lockdownu w Europie i paniki rynkowej, następnie tydzień wyborczy w USA i kompletnie odwrócone nastroje. Tydzień...

Czy to czas na kupno akcji? Co przyniesie tydzień? dr Przemysław Kwiecień

Jesteśmy po najgorszym tygodniu na rynkach akcyjnych od marca br. Obserwujemy mocne spadki cen, szczególnie na rynkach europejskich, w tym na GPW, wywołane zamykaniem...

Najgorszy tydzień na giełdzie od marca

Indeksy europejskich spółek nieznacznie się dziś umocniły, ale zaliczyły zarazem  najostrzejszzy tygodniowy spadek od czasów gwałtownej wyprzedaży w marcu, ponieważ nowa runda ,,lockdownu” w...

Kurs złotego (EUR/PLN) najniżej od 2009 roku

Kurs EURPLN umocnił się dziś o ponad 1% zaliczając po godzinie trzynastej poziom 4,6355, przebijając tym samym o kilka pipsów maksimum z marca bieżącego...

Gospodarka strefy euro zagrożona podwójnym dnem recesji

Dzisiejsze odczyty wskaźników PMI pokazały, że aktywność gospodarcza w strefie euro ponownie spadła w tym miesiącu, ponieważ druga fala koronawirusa przetacza się z pełną...

Strach przed kolejnym ,,lockdownem” dołuje ceny ropy naftowej

Kontrakty terminowe na ropę zanotowały dziś mocne spadki, pomimo spadku zapasów amerykańskiej ropy drugi tydzień z rzędu. Jednak gwałtownie rosnąca liczba nowych przypadków COVID-19,...

Europejskie indeksy odrabiają wczorajsze, dotkliwe straty

Europejskie indeksy akcyjne umacniają się dziś dzięki optymistycznym wynikom Moët Hennessy Louis Vuitton i Daimlera oraz nowym wieściom zza oceanu o szczepionce na COVID-19....

Podobne artykuły