piątek, 22 października, 2021

Handlujemy z Regulowanymi Brokerami

IcMarkets XTB AVATrade AXI

Sytuacja na indeksach DAX i Dow Jones w obliczu raportu o nowych zasiłkach dla bezrobotnych

Polecane

Jakie błędy popełniłem podczas pojedynku z Rafałem Zaorskim?

Patotrading. Inaczej tego co się działo w okresie od października do grudnia, tego bym nie ujął. Drawdown na poziomie...

Imbalance czyli poziom nierównowagi rynkowej

Spoglądając na footprint, możemy się spotkać z dwoma sytuacjami. Wolumen przehandlowany na danym poziomie po BID i ASK może...

Rola pasywnych i agresywnych uczestników rynku

Na rynku spotykamy się z różnymi rodzajami kupujących i sprzedających. Możemy agresywnie kupować i sprzedawać, bądź pasywnie kupować i...
Maciej Boruc
Maciej Boruc
Założyciel portalu PoznajRynek.pl. Trader, inwestor indywidualny z 7 letnim doświadczeniem.

Wczorajsza sesja na amerykańskiej giełdzie zakończyła się znowu głębokim spadkiem. Trzy najważniejsze indeksy (S&P500, NASDAQ i DJIA) traciły wczoraj około -4,40%. Dzisiejszy poranek przynosi jednak wzrosty z próbą zrobienia efektu jojo na wykresach. Najważniejsze jednak przed nami, a mianowicie co się stanie z indeksami po odczycie o liczbie nowych zasiłków dla bezrobotnych? Dane te poznamy o godzinie 14:30.

Do spadku zmienności na rynkach jeszcze nam daleko.

Wczorajsza sesja jest idealnym potwierdzeniem gdzie główne amerykańskie indeksy spadały o ponad 4%. Takie sesje w najbliższym czasie będą zdarzać się często ponieważ najgorsze wciąż znajduje się przed nami.

Warren Buffett, który jest mistrzem w przekazywaniu ważnych treści w kilku zdaniach powiedział kiedyś

„Dopiero podczas odpływu okazuje się kto pływał nago”

Aby więc nie zostać „nagim” (bankrutem) podczas odpływu (kryzysu) warto być na niego przygotowanym.

Ja natomiast myślę, że cytat ten można interpretować w inny sposób. Dopiero po upływie jakiegoś czasu będziemy mogli trzeźwo spojrzeć na sytuację, w której się znaleźliśmy. Pierwsza fala emocji i wyceny negatywnej sytuacji spowodowanej epidemią koronawirusa jest już za nami. Gdy inwestorzy zaczną racjonalnie oceniać sytuację na podstawie twardych danych (dane za marzec poznamy w kwietniu więc wszystko przed nami), w pełni zrozumiemy jak bardzo jest źle.

Koronawirus atakuje USA

W dniu wczorajszym w Stanach Zjednoczonych przebiliśmy liczbę 200 000 zakażonych koronawirusem. Zgony liczone są już w tysiącach na dobę. Najnowsze prognozy mówią, że liczba śmiertelnych ofiar koronawirusa w USA może wynieść od 100 do 200 tysięcy! Polecam śledzić stronę internetową worldometers gdzie na bieżąco spływają raporty o koronawirusie z całego świata.

Porównując sytuację USA z tym co dzieje się rynkach azjatyckich można stwierdzić, że inwestorzy dostrzegają uspokojenie sytuacji w Azji. Potwierdza to o wiele mniejsza zmienność indeksów azjatyckich takich jak Hang Seng (HSI), Nikkei (NKX) czy Kospi (KOSPI). Wygląda na to, że inwestorzy zaczynają już szukać tam okazji i mają nadzieje, że najgorsze jest już za nimi.

Sytuacja w Europie i USA ma się o wiele gorzej. Szczyt zachorowań na koronawirusa wciąż jest przed nami, nie mówiąc o Stanach gdzie krzywa nowych zachorowań jest bardzo stroma. Bardzo niepokoi również fakt, że zachorowalność wśród młodych osób jest bardzo wysoka (1 na 5 osób na OIOM ma poniżej 40 roku życia). To zupełne przeciwieństwo w stosunku do tego co działo się w Chinach gdzie odsetek ten był na poziomie ~3%.

Liczba nowych zasiłków dla bezrobotnych powyżej 3,5 miliona?

Głównym tematem na dzisiejszą sesję są dane o bezrobociu w Stanach Zjednoczonych. W ubiegłym tygodniu liczba nowych zasiłków przekroczyła 3 miliony, gdzie w poprzedzających tygodniach średnio było to 200 tysięcy. Dane te mocno odbiegły od prognoz, gdzie metodą „ekspercką” oceniono wzrost o „zaledwie” 1,65 miliona.

Szoku jednak nie było, a dane spowodowały nawet wzrosty na giełdach. Byliśmy jednak w zupełnie innej rzeczywistości rynkowej. W ubiegłym tygodniu byliśmy w fazie wzrostów na giełdach spowodowanej odreagowaniem mocnych spadków, a dane nie zrobiły dużego wrażenia na inwestorach, ponieważ wszystkie oczy były skierowane na programy stabilizujące i pomocowe ze strony rządów.

Dzisiaj sytuacja jest zupełnie inna. Jeśli liczba nowych zasiłków wzrosłaby do ponad 4 milionów, to wątpię aby inwestorzy ucieszyli się z tych danych.

Czy nastąpi uspokojenie?

Wydaje się, że rynki już nie poddają się panicznej wyprzedaży. Po każdym dniu wyprzedaży znajdują się kupujący dlatego możliwe że dzisiaj będzie uspokojenie. Aczkolwiek nie oznacza to, że to jest koniec spadków bo możliwe że w kolejnych dniach, np. w poniedziałek znowu doświadczymy spadków.

Jeżeli dzisiejsze dane okażą się dużo gorsze niż zakładają prognozy, a sesja nie przyniosłaby odreagowania wczorajszych spadków a wręcz przeciwnie, spadlibyśmy o kolejne 4% to byłaby to bardzo zła informacja która mogłaby pociągnąć rynki o wiele, wiele niżej.

Sytuacja na indeksach DAX i Dow Jones

Na indeksie Dow Jones po weekendowym otwarciu rynku wyrysowała się bardzo dobra okazja do zajęcia pozycji długich wynikających z dwóch elementów:

  • Pierwszy test średniej H1 EMA89 po przecięciu średnich (EMA89 ponad EMA33)
  • Symetria 1:1 ostatniej korekty

MAE -240 pkt (maksymalne odchylenie było w pierwszych minutach po otwarciu rynku), MFE 1257 pkt więc myślę że wyszło to całkiem nieźle.

Wczorajsza sesja przyniosła ogromny spadek, który został wyhamowany po dotarciu do zasięgu największej korekty w trendzie wzrostowym. Ja tego sygnału jednak nie rozgrywam. Dlaczego?

Otóż winna jest odrębna strategia, mianowicie średnie kroczące. Wszystkie istotne dla mnie średnie, tj. m5, m15 i H1 są w układzie wspierającym spadki (wszędzie jesteśmy po przecięciu) co uniemożliwia mi zagrywanie pozycji Long. Idealnym scenariuszem dla mnie byłoby cofnięcie wczorajszego ruchu w okolice średniej H1 (21 473 na ten moment ale poziom ten będzie cały czas spadał, w końcu tu średnia RUCHOMA), oraz szukanie pozycji Short. Wciąż widzę tutaj potencjał spadkowy który zakłada chociaż przetestowanie ostatnich minimów. Pytanie tylko kiedy to nastąpi 🙂

Na DAX sytuacja nie wygląda odmiennie lecz ja nie widzę tutaj żadnego zagrania.

 

Wytworzył nam się potrójny szczyt na poziomie 10 100, a od dołu po raz drugi odbijamy od 9 344. Widać że DAX ma większą tendencję do przebywania w konsolidacji i jest niewątpliwie silniejszy od swoich amerykańskich odpowiedników. Jeśli będę szukał swoich shortów, to na pewno nie tutaj.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Uzupełnij komentarz!
Please enter your name here

Najnowsze wpisy

Poziom blisko 16000, który czyni mnie ostrożnym przy próbach sprzedaży.

Pierwsze w bieżącym tygodniu wejście rynku kasowego na DAX, przyniosło przecenę sięgającą 140 punktów i można było odnieść wrażenie,...

Podobne artykuły