piątek, 14 sierpnia, 2020

Kurs euro do dolara (EURUSD) blisko 1,0990. Próba złapania większego oddechu

Polecane

Srebro nowym Bitcoinem? dr Przemysław Kwiecień

Tydzień rozpoczynamy od potężnej hossy na kruszcach. Atomowe wzrosty srebra i złoto na rekordowych poziomach. Ponadto omówimy także porozumienie...

Złoto na nowych historycznych szczytach. Osiągnięcie 2000 USD za uncję to kwestia czasu?

W poniedziałek rano cena złota osiągnęła 1944 USD za uncję i zdobyła nowe, historyczne szczyty. Wobec słabości dolara złoto...

Czy będzie drugi lockdown? – Michał Stajniak

Pandemia w Europie jest już względnie opanowana, ale wciąż przybywa przypadków nowych zachorowań. Czy powinniśmy być przygotowani na nadejście...
Marek Rogalski
Marek Rogalski
Główny analityk walutowy w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska. Związany zawodowo z rynkiem FX od 2003 r., a prywatnie z WGPW od 1994.W DM BOŚ od 2009 r. - odpowiada za codzienną analizę rynków FX, prowadzi też webinary dla klientów biura. Ceniony komentator wydarzeń na rynkach walut, także jako ekspert w mediach ogólnopolskich. Wielokrotnie wygrywał rankingi prognoz walutowych dla EURPLN sporządzane przez dziennik Puls Biznesu.
  • USA / FED: Jerome Powell potwierdził wczoraj gotowość do dalszych cięć stóp procentowych, chociaż dał do zrozumienia, że gospodarka jest dość silna i „najwyraźniej (wzrost) nieco spowalnia”. Może być to sygnał, że szef FED nie myśli o ostatnich ruchach, jako początku cyklu obniżek, a nadal operuje w obszarze „dostosowania” w cyklu wzrostowym, co było już widoczne po pierwszym cięciu stóp w lipcu. To, jak przebiegała dyskusja na ostatnim posiedzeniu we wrześniu zobaczymy już dzisiaj o godz. 20:00 – wtedy opublikowane zostaną tzw. minutki. Wczoraj Powell zapowiedział też, że bank centralny zacznie wkrótce skupować boby skarbowe w celu podniesienia płynności w systemie bankowym (wykluczył jednak podobieństwa tych działań do programu QE). Wczoraj wieczorem mieliśmy też wystąpienie „gołębiego” członka FOMC, Charlesa Evansa, który bardziej niż wcześniej zdawał się być zdeterminowany poprzeć wniosek o cięcie stóp na najbliższym posiedzeniu. Te informacje tłumaczą dlaczego dolar nie skorzystał wczoraj na podbiciu globalnej awersji do ryzyka, a dzisiaj jest jedną z najsłabszych walut.
  • USA/ CHINY / ROZMOWY HANDLOWE: Wczoraj rynek spekulował o tym, jakoby administracja Trumpa miała jednak pracować nad restrykcjami kapitałowymi dotyczących chińskich spółek (co innego mówił dwa dni temu Larry Kudlow), a konkretnie ograniczyć możliwość inwestowania w spółki z Państwa Środka, przez amerykańskie, rządowe fundusze emerytalne. To w połączeniu z decyzją z poniedziałkowego wieczora o wpisaniu kolejnych chińskich spółek na „czarną listę”, co uniemożliwia im prowadzenie interesów z USA, miało podobno mocno zirytować stronę chińską. Plotkowano o możliwym skróceniu wizyty delegacji wicepremiera Liu He i prezesa Ludowego Banku Chin, Yi Gang’a. O tym, że miałaby ona potrwać tylko jeden dzień, napisał później też chiński dziennik South China Morning Post (SCMP). W tle przewija się też wątek wprowadzenia ograniczeń w wydawaniu wiz do USA dla osób powiązanych z chińskimi organizacjami prześladującymi mniejszość muzułmańską w Chinach. Juan, który wczoraj wyraźniej tracił (USDCNH wzrósł do 7,1654), dzisiaj odrabia straty. Nieznaczne wzrosty notuje giełda w Szanghaju. Sytuacją wokół Chin zdają się nie przejmować waluty Antypodów (NZDUSD powrócił ponad poziom 0,63).
  • WIELKA BRYTANIA / BREXIT: Gazeta The Sun podała wczoraj wieczorem, że być może dojdzie jednak do spotkania premiera Borisa Johnsona z premierem Irlandii, Leo Varadkarem – miałoby mieć ono miejsce w piątek. Źródła podały, że rozmowa telefoniczna obu panów była podobno „konstruktywna”. To nieco rozładowało wcześniejsze napięcie wywołane plotkami, jakoby Varadkar miał odrzucać możliwość rozmów nt. nowego planu, co blokowałoby też możliwości „dyplomatycznych” działań ze strony niemieckiej kanclerz Merkel, czy też prezydenta Francji, Macrona. Efekt? Zejście notowań GBPUSD poniżej 1,22 nie okazało się być trwałe i dzisiaj funt próbuje dalej odbijać. Jednocześnie brytyjska prasa plotkuje o narastającym sprzeciwie części członków Partii Konserwatywnej, którzy grożą odejściem w przypadku realizacji scenariusza „bezumownego” Brexitu.[cmsmasters_sidebar shortcode_id=”jnlvyohb25″ sidebar=”midzy-postami-250×300″ classes=”reklamamobile”]

Próba łapania oddechu

Spekulacje o możliwości skrócenia wizyty w Waszyngtonie przez delegację chińskich oficjeli wprowadziły zamieszanie na rynkach, ale tylko wczoraj. Wygląda na to, że rynek za dobrą monetę przyjął to, że nie doszło do jej odwołania (a mogło?), chociaż Chińczycy po prostu zdają się za wszelką cenę zachowywać się tak, aby nie zostać obwinionymi o ich niepowodzenie, co zresztą dobrze wpisuje się w strategię ich wewnętrznej propagandy. Zwróćmy uwagę, że mimo wstępnych „zapowiedzi” nie poznaliśmy listy amerykańskich spółek, które miałyby zostać wpisane na „chińską listę” w odwecie za poniedziałkowy ruch Amerykanów. To oczywiście wiele nie oznacza, ale pozwala złapać oddech rynkom. Niejako przy okazji nałożyły się na to wczorajsze słowa Jerome Powella, oraz planowana na dzisiaj publikacja zapisków z wrześniowego posiedzenia FED. Model CME FED Watch wskazuje na 85 proc. prawdopodobieństwo możliwej obniżki stóp w końcu października. Zwyczajowo wątek luzowania polityki przez bank centralny w pewnym sensie wspiera apetyt na ryzyko. Tylko, że teraz może być to raczej tylko korekta. No chyba, że stanie się cud i w końcu tygodnia zobaczymy jakiś zarys porozumienia amerykańsko-chińskiego, które zostanie „pozytywnie skomentowane” przez Trumpa, a obie strony zgodnie wypracują harmonogram dalszych działań w celu dopracowania obustronnego konsensusu w trudnych sprawach. Nigdy nie mów nie, chociaż tym razem to decyzje leżą bardziej po stronie Pekinu – na ile opłaca im się szukać porozumienia z „nieobliczalnym” Trumpem, a na ile grać na przeczekanie do 2020/21 r.? Być może swoista nieprzewidywalność działań prezydenta USA może być takim argumentem?

Publikowane dzisiaj zapiski z ostatniego posiedzenia FED[cmsmasters_sidebar shortcode_id=”jnlvyohb25″ sidebar=”midzy-postami-250×300″ classes=”reklamamobile”]

mogą być utrzymane w tonie zakładającym, że decyzje o poluzowaniu polityki nie oznaczają początku cyklu obniżek – ale to nie jest większe zaskoczenie. Ważne, aby nie doprowadziły do redukcji oczekiwań na kolejny ruch w końcu października, co zresztą jest mało prawdopodobne. Od tego czasu napłynęły chociażby niepokojąco słabe dane nt. indeksów ISM. Tylko, że wątek FED-u nie wystarczy do osłabienia dolara – pisałem to już wcześniej – do tego konieczny będzie spadek globalnej awersji do ryzyka poprzez wyciszenie tematów Chin, Brexitu i europejskich ceł.

Na wykresie koszyka BOSSA USD widać, że próba odbicia dolara w pierwszych dniach nowego tygodnia rzeczywiście miała miejsce, ale została podcięta, chociaż nie doszło do testowania ważnego poziomu oporu przy 83,75 pkt. (zabrakło 0,11 pkt.). Górny knot na ujęciu tygodniowym nieco straszy, zauważalne jest też wyhamowywanie dynamiki ruchu na RSI 9 (idzie płasko), czy też MACD (histogram nie idzie w górę). Niemniej to jednak jeszcze za mało, aby móc na tej bazie budować wyraźnie spadkowe scenariusze.

Wykres tygodniowy BOSSA USD

Dzisiaj odbija funt po wczorajszej przecenie

[cmsmasters_sidebar shortcode_id=”jnlvyohb25″ sidebar=”midzy-postami-250×300″ classes=”reklamamobile”]Motorem ruchu w ostatnich minutach są spekulacje dziennika The Times, jakoby Unia Europejska miała by być gotowa na  duże ustępstwa w temacie Brexitu, zgadzając się na to, aby irlandzki backstop nie był bezterminowy. Rollercoaster nadal trwa, choć do piątku może być różnie – kluczowe będzie tak naprawdę stanowisko samego rządu Irlandii i premiera Varadkara, który moim zdaniem zaczyna ulegać presji ze strony kanclerz Merkel, dla której „bezumowny” Brexitem byłby kolejnym kłopotem dla Unii Europejskiej (choć ona nie powie tego wprost). Na dziennym wykresie GBPUSD uwagę zwraca odbicie od mocnych wsparć w rejonie 1,2195-1,2200 (w tym wewnętrznej linii trendu spadkowego), oraz rejonu 30 pkt. na RSI 9. To zdaje się ograniczać szanse na wybicie poniżej wczorajszego minimum przy 1,2194 przed piątkiem – rynek ponownie chce „grać” nadzieją. Od góry mocna strefa to już 1,2267-1,2292 i wyżej pozioma linia przy 1,2308 oparta o szczyt z końca sierpnia b.r.

Wykres dzienny GBPUSD

Pod poziom 1,0990 zbliżyły się dzisiaj notowania EURUSD. Wsparciem dla euro okazały się słowa wiceprezesa EBC (Luis de Guindos), który dał do zrozumienia, że głębsze cięcia stopy depozytowej mogłyby mieć więcej odczuwalnych skutków ubocznych – można domniemywać, że chodzi tu o sektor bankowy i jego możliwości kredytowania gospodarki tanim pieniądzem. Na razie nie wraca wątek amerykańskich ceł (wątek Airbusa), chociaż oby nas to nie zwiodło… Za kilka dni może być to jeden z kluczowych tematów, gdyż nowe stawki celne miały wejść od 18 października (chyba, że WTO „zasugeruje konieczność” ich opóźnienia). Z punktu widzenia analizy technicznej uwagę zwraca pozytywne zachowanie się oscylatora RSI9 na dziennym wykresie EURUSD. Niewykluczone, że rejon 1,0990-1,1000 (kilkumiesięczna linia trendu spadkowego) może zostać nieco naruszony. Nie musi to jednak być tzw. game-changer na EURUSD…

Wykres dzienny EURUSD

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Uzupełnij komentarz!
Please enter your name here

Najnowsze wpisy

Kurs indeksu S&P 500 o włos od historycznego szczytu

Główne indeksy na Wall Street umacniają się, a kurs indeksu S&P 500 zbliżył się do historycznego szczytu z lutego...

Kurs euro rośnie dzięki silnemu wzrostowi nastrojów ekonomicznych w Niemczech

Kurs EUR/USD wzrósł 0,6% do poziomu 1,1807 euro po tym, jak nastroje inwestorów w Niemczech poprawiły się mocniej niż tego oczekiwali analitycy. Indeks sentymentu...

Cena złota konsoliduje się nad poziomem 2000 dolarów.

Cena złota rośnie po południu, wznawiając silny trend wzrostowy dla szlachetnego metalu po piątkowej korekcie, po tym jak Chiny nałożyły nowe sankcje na urzędników...

Cena ropy naftowej najdroższa od 5 miesięcy – mocny spadek amerykańskich zapasów

Ceny ropy naftowej wzrosły dziś do najwyższego poziomu od początku marca przez duży spadek zapasów w USA. Wzrost cen wspiera też słabość amerykańskiego dolara....

Czy kurs dolara odbije po najgorszym miesiącu od 10 lat?

Indeks dolara, który mierzy siłę dolara w stosunku do koszyka wiodących 6 walut, odnotował w lipcu ponad 4% spadek, co jest największym miesięcznym spadkiem...

Jak wygląda prawdziwy trading? Warsztaty, konferencja i integracja w Sobieniu Królewskim – 11-13 września

Większość z początkujących traderów przechodzi bardzo podobną drogę. Zaczynamy od poszukiwania okazji w celu pomnożenia swoich pieniędzy. Szukamy w internecie, pytamy znajomych, słuchamy telewizji....

Cena złota na historycznym szczycie 1945 dolarów za uncję

Kurs złota umacnia się ponad 2% osiągając historyczny szczyt cenowy na poziomie 1945 dolarów za uncję przebijając tym samym szczyt z września 2011 roku...

Srebro nowym Bitcoinem? dr Przemysław Kwiecień

Tydzień rozpoczynamy od potężnej hossy na kruszcach. Atomowe wzrosty srebra i złoto na rekordowych poziomach. Ponadto omówimy także porozumienie UE ws. funduszu odbudowy oraz...

Złoto na nowych historycznych szczytach. Osiągnięcie 2000 USD za uncję to kwestia czasu?

W poniedziałek rano cena złota osiągnęła 1944 USD za uncję i zdobyła nowe, historyczne szczyty. Wobec słabości dolara złoto jest bezpieczną przystanią w trwającym...

Podobne artykuły