Czy kurs euro (EUR) do złotówki (PLN) wybije ponad 4,40?

W obecnym tygodniu uwaga wszystkich inwestorów skupia się na dwóch wydarzeniach – Brexit oraz posiedzenie EBC. O ile w przypadku tego pierwszego nie wiadomo do końca jak rozwinie się sytuacja, to w przypadku EBC wszystko rozegra się już w najbliższy czwartek.

Europejski Bank Centralny gotowy do akcji

Głównym pytaniem stawianym w stosunku do banku jest to, na ile stanowcze będzie jego działanie w celu wsparcia europejskiej gospodarki. Rynek oczekuje zdecydowanych działań w postaci jednoczesnej obniżki stóp procentowych i wznowienia programu QE. Już na poprzednim posiedzeniu EBC wypowiedź prezesa Mario Draghiego nie pozostawiły wątpliwości, że bank gotowy jest na poluzowanie polityki pieniężnej w strefie euro. Należy jednak wziąć pod uwagę, że obecna kadencja prezesa EBC kończy się wraz z końcem października i może być to wątpliwe, aby zdecydował się na tak znaczącą decyzję w samej końcówce jego rządów. Być może Draghi zostawi decyzję o wprowadzeniu luzowania nowej prezes, Christine Lagarde, która obejmie stanowisko prezesa EBC już z początkiem listopada.

Biorąc to pod uwagę, istnieje szansa, że wynik czwartkowego posiedzenia Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego rozczaruje wielu inwestorów, a to może się przełożyć pozytywnie na wyceny wspólnej waluty. Tym samym, para EURPLN przyciąga naszą uwagę.

Waluty rynków wschodzących pod presją polityki Fedu

Polska waluta nadal jest zaliczana do koszyka walut rynków wschodzących, a te mogą odczuwać presję ze strony Fedu.

Rynek w ostatnim czasie zdążył zbudować daleko idące oczekiwania co do łagodzenia polityki przez amerykański bank centralny. Ostatnie dane NFP, bardzo dobra sytuacja na rynku pracy, dobra sytuacja konsumentów w USA oraz wypowiedź Powella mogą sugerować, że na najbliższym posiedzeniu Fed owszem, dojdzie do obniżki stóp procentowych lecz nastawienie banku do kolejnych obniżek może się zmienić. Rynek wydaje się wierzyć w całą serię obniżek stóp procentowych, dlatego ciężko będzie o niespodziankę która pchnie dolara w kierunku dalszego osłabienia.

Brak dalszych obniżek stóp procentowych jest o tyle istotny z punktu widzenia rynków walutowych, iż wysokie stopy procentowe Fedu (w porównaniu do innych banków) zachęcają do zawierania i utrzymywania pozycji długich nastawionych na umocnienie dolara. Z drugiej strony wysokie koszty utrzymania pozycji nastawionych na osłabienie dolara względem innych walut rośnie i zniechęca do gry na umocnienie walut, w szczególności z koszyka rynków wschodzących (w tym PLN).

Kurs euro do złotówki EURPLN skazany na wzrost?

Najgorszym scenariuszem dla naszej waluty byłaby TYLKO obniżka stóp procentowych przez EBC wraz z mieszanym komunikatem banku oraz odejście od luzowania polityki monetarnej przez Fed. Przyjrzyjmy się jednak na wykres pary EURPLN.

Ostatnie umocnienie dolara i osłabienie walut rynków wschodzących spowodowało wybicie górą z długoterminowej konsolidacji pomiędzy poziomami 4,33 – 4,24. Na fali utrzymujących się pozytywnych nastrojów zapoczątkowanych w ubiegłym tygodniu, kurs EURPLN testuje obecnie górne ograniczenie wybitej konsolidacji.

Jeżeli w czwartek dojdzie do rozczarowania w stosunku do podjętych działań EBC, kurs EURPLN mógłby zacząć znów dynamicznie rosnąć. Drugi scenariusz jednak może być taki, że EBC da radę zaspokoić wygórowane oczekiwania inwestorów, powrót do zasięgu długoterminowej konsolidacji wydaje się prawdopodobny.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o