Sebastian Seliga, twórca bloga inwestycyjnego elliotFXtrader oraz analityk no. 1 na polskiej wersji portalu TradingView serdecznie zaprasza na poranną analizę techniczną. W swoich opracowaniach skupia się głównie na falach Elliota, które są używane w synergii z pozostałymi narzędziami analizy technicznej.
[cmsmasters_sidebar shortcode_id=”jnlvyohb25″ sidebar=”midzy-postami-250×300″ classes=”reklamamobile”]
DAX wybija linię trendu
Kontynuując wczorajszą analizę indeksu DAX widać, że fala b korekty na mniejszym interwale czasowym przebiła linię trendu wzrostowego po raz kolejny, tym razem testując ją od dołu i aktualnie wzrosty są kontynuowane w kierunku oporu technicznego na poziomie 11 703 (a nawet lekko go naruszyły). W razie trwałego wybicia powyżej tego poziomu następnym logicznym poziomem docelowym jest szczyt fali X, czyli poziom 11 835 punktów. W przypadku wybicia wierzchołka fali X, wzrosty korekcyjne będą kontynuowane, a formacja falowa ZygZaka w fali X wyższego rzędu będzie ewoluować w bardziej złożoną w czasie i w cenie korektę typu Podwójny lub nawet Potrójny ZygZak (korekta złożona). W przeciwnym razie fala b będzie miała swój szczyt w okolicach poziomu 11 703 i nastąpi gwałtowne odwrócenie rynku, celem oczywiście kontynuowania spadków w fali c korekty prostej. Spadki te powinny z łatwością osiągnąć poziom 38%, 50% bądź 61% zniesienia Fibonacciego poprzedniej, dużej fali wzrostowej, czyli fali X.
USDTRY nadal nieco chaotycznie, ale zmienność sprzyja traderom
Rynek USDTRY rządzie się własnymi prawami, na które duży wpływ mają także różne wiadomości makroekonomiczne oraz wydarzenia polityczno-społeczne. Niemniej jednak można zauważyć, że nadal jest przestrzegany scenariusz spadkowy w fali Y wyższego rzędu. Co prawda wykres jest nieco bardziej poszarpany niż to bywało w dniach poprzednich, ale cały czas na rynku dominują ruchy trójfalowe, które jak wiemy, są charakterystyczne dla korekt, a nie dla ruchów kierunkowych w formie impulsu. Obydwa poziomy wsparcia technicznego zostały już wytestowane i obecnie rynek wyrysował kolejne dwie fale, czyli falę W i falę X niższego rzędu. Pozostaje jeszcze fala Y, czyli na horyzoncie są kolejne spadki. Przypominam, że charakter tych spadków może być równie poszarpany i niepewny, jak i poprzednie widoczne na wykresie fale korekty, ale poziomem docelowym nadal pozostaje dołek fali B na 5.1599. Fala Y poza tym może bardzo łatwo wybić ten dołek i jeszcze bardziej pogłębić spadki w kierunku oczywiście nowych minimów.
