KSF wyraża gotowość do wsparcia Getinu i Idea Banku.
W niedzielną noc Komitat Stabilności Finansowej wysłał komunikat, że system finansowy w Polsce jest stabilny. Tematem obrad było omówienie aktualnej sytuacji banków Getin Bank oraz Idea Bank.
Jest to bardzo rzadka sytuacja, aby komunikat był wysłany w niedzielę, dodatkowo o godzinie 1:56 w nocy. Komitet wysłuchał przedstawicielu obu banków, którzy poinformowali że na bieżąco regulują wszystkie zobowiązania wobec klientów.
Narodowy Bank Polski zadeklarował pełną gotowość natychmiastowego uruchomienia pomocy w przypadku utraty płynności w przypadku obu tych banków. Dodatkowo, sam Komitet przypomniał publice, że wszystkie depozyty na rachunkach bankowych wraz z odsetkami są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny do kwoty 100 000 euro, bez względu na liczbę rachunków posiadanych przez deponenta w danym banku. Zarówno Getin Bank oraz Idea Bank są uczestnikami systemu gwarantowania depozytów.
Ministerstwo Finansów, Narodowy Bank Polski, Komisja Nadzoru Finansowego i Bankowy Fundusz Gwarancyjny potwierdziły gotowość do podjęcia niezbędnych działań wspierających stabilność systemu bankowego w ramach swoich kompetencji.
Wyciąganie depozytów
Pewnych sytuacji nie umiem wyjaśnić. Przykładem jest wyciąganie malutkich depozytów z banków Getin Bank oraz Idea Bank w zeszłym tygodniu.
Wyjaśnijcie mi proszę, czemu w zeszłym tygodniu tworzyły się gigantyczne kolejki w obu tych bankach, gdzie większość stanowiły osoby starsze. Znajoma pracuje w Getinie przy obsłudze klientów – większość z tych osób po prostu spanikowała widząc informacje, że Idea została wpisana na czarną listę, a Czarnecki ma problemy z Getinem. Osoby te głównie wycofywały depozyty mniejsze niż 10 000 PLN… Ja rozumiem, że ktoś może mieć ponad 100 000 euro (do tego pułapu depozyty chroni BFG) i chce wyciągnąć oszczędności. Jeśli ktoś ma mniej to po prostu zwykły panikarz. Rządowe media zrobiły swoje…
Czy jest się zatem czego obawiać?
Spoglądając na kurs Getinu, panikę widać również na kursie akcji spółki. W przeciągu roku, akcje uległy przecenie o 79,22%, z czego w ciągu ostatniego tygodnia zaliczyliśmy dwie konkretne sesje na ponad -17%.
Czy po tak mocnych spadkach jest jeszcze ktoś, kto chce się pozbyć tych papierów? Strona podażowa może być już mocno wyczerpana. Jeśli ktoś nie sprzedał w poprzednim tygodniu, pewno nie będzie chciał tego zrobić również w tym tygodniu. Warto tutaj przypomnieć wypowiedź Warrena Buffetta, która jest jedną z najważniejszych i najbardziej przydatnych w inwestycjach.
„Dwie zarazy, strach oraz chciwość, zawsze będą trawić społeczność inwestorów. Pojawienie się szczytu tych epidemii nigdy nie jest możliwe do przewidzenia. Po prostu trzeba się starać, by być chciwym wtedy, gdy inni się boją, oraz by bać się wtedy, gdy inni są chciwi”
Każdy jest zapatrzony na problem Getinu i Idea Banku, a może to tak naprawdę okazja, aby stać się posiadaczem tychże akcji za praktycznie bezcen? Sytuacja w ciągu kolejnych tygodni może się uspokoić a dopiero wtedy ludzie zaczną racjonalnie myśleć…
