Wstęgi Bollingera na niemieckim indeksie. Cykl #1.

Wstęgi Bollingera to wskaźnik zapomniany, przez wielu bagatelizowany, czy słusznie?

Analiza techniczna może działać jako element złożonej strategii pod warunkiem, że znasz jej założenia.

Od wielu lat obserwuję zachowania traderów detalicznych oraz błędy jakie notorycznie popełniają, próbując znaleźć swoje miejsce na rynku.

Jednym z takich błędów jest niepoprawna interpretacja metody stosowania wstęgi Bollingera, objawiająca się w postaci poszukiwania odpowiedniego wejścia w miejscu skrajnych wstęg. Z czego wynikają podstawowe błędy w dokonywanej przez początkujących inwestorów analizie technicznej?

Pewnie głównie z niedbałego podejścia, które nakazywałoby dogłębnie poznać autora, źródło i podstawowe zasady wskaźnika, którym zamierzamy się posługiwać.

Jeśli nasz “research” ogranicza się wyłącznie do uruchomienia indykatora, naturalne jest poszukiwanie wejść w newralgicznych momentach, gdy jest drogo, bo drożej już nie będzie i gdy jest tanio, bo taniej być nie może.

Faktem jest, że w momencie dotarcia ceny do górnej lub dolnej wstęgi, rynek można oceniać jako odpowiednio wykupiony lub wyprzedany. Nie jest to niestety powód do rozegrania kontry względem rynku.

Otwieranie pozycji w takich miejscach nie jest w mojej ocenie niczym innym jak próbą “łapania” szczytu lub dołka.

W jaki sposób książkowo rozgrywać wstęgi Bollingera?

Rozsądnym sposobem wykorzystania wstęg Bollingera, jest interpretacja ich jako poziomów docelowych. Najprościej mówiąc, jeśli cena odbija od skrajnej wstęgi, po czym przecina średnią, wówczas przeciwna, skrajna wstęga staje się punktem docelowym.

Analizując zachowanie ceny pod kątem metody Bollingera skupiam się wyłącznie na trzech najwyższych interwałach czasowych czyli oczywiście D1, W1 oraz MN. Nie oznacza to, że analiza niskich interwałów z wykorzystaniem tej metodologii jest błędem, wręcz przeciwnie, znam kilka osób którym wychodzi to bardo dobrze, mimo relatywnie dużego szumu występującego na “najszybszych świecach”.

W mojej strategii nie znalazłem miejsca na zastosowanie wstążek na M15, gdzie podejmuję większość decyzji.

Wstęgi Bollingera Dax wykres dzienny

Wstęgi Bollingera na aktualnych wykresach niemieckiego indeksu

Klasyczny sygnał spadkowy został wygenerowany na wykresie dziennym. Celowo zaczynam analizę od użycia konkretnego przykładu, gdyż pokazuje on doskonale, jedną z pułapek jaka mogłaby nas spotkać, gdybyśmy zdecydowali się na otwarcie pozycji, natychmiast po wygenerowaniu sygnału. To nie cena osiągnęła poziom docelowy, lecz wstęga prawie dotarła do ceny.

W przypadku najwyższych interwałów, nie należy patrzeć na założenia rozgrywki Bollingera zero-jedynkowo. Rozsądniej jest rozpatrywać je jako wyznacznik średnio i długoterminowego kierunku.

Omawiany setup z D1 byłby bardzo atrakcyjny, biorąc pod uwagę miejsce w którym obecnie się znajdujemy gdyby dolna wstęga znajdowała się dalej i prezentowała mniejszy kąt nachylenia. Wówczas należałoby się skupić na znalezieniu odpowiedniego miejsca do wejścia w pozycję krótką (w mojej strategii M15).

Jednym z najważniejszych czynników decydującym czy skusimy się na  transakcję jest potencjalny zysk, jaki może ta pozycja dla nas wygenerować i oczywiście ryzyko jakie musimy zaakceptować, decydując się na wybrany setup.

W tym przypadku kąt nachylenia wstęgi zwiastował ryzyko jej dołączenia do ceny w przypadku konsolidacji i tak się stało, bo obecnie wstęga znajduje się zaledwie sto punktów poniżej ceny, po trwającej cały miniony tydzień konsolidacji.

Rozpiętość między wstęgami jest również świetną miarą zmienności i podpowiada nam czy w obecnej sytuacji warto szukać wejścia na przeglądanym walorze.

Tutaj najlepszym wyjściem była pokerowa odpowiedź “czekam” do mrugającego nam okiem rynku. Na dzień pisania tego artykułu, oceniając potencjalny zysk i ryzyko jakie należałoby podjąć,  Bollingerowy setup D1 nie jest pod żadnym kątem atrakcyjny.

Sentyment (link)

W tle , możemy dostrzec większość detalu, który oczekuje spadków, podczas gdy szanse obozów byka i niedźwiedzia powinno się ocenić 50/50.

Porównując popularnego Daxa  z  amerykańskimi indeksami, mam wrażenie, że w przypadku pojawienia się na rynku oficjalnej informacji dotyczącej pozytywnego zakończenia negocjacji dotyczących umowy handlowej między USA i Chinami, pojawić się może reakcja łańcuchowa, w efekcie której DAX w parę dni przekroczy wycenę 14000.
Oficjalna, ale negatywna informacja może wywołać zjawisko przeciwne, którego następstwem byłaby wycena S&P w okolicach 2650. Pominę w tym wpisie moje założenia co do szacowania wartości S&P poniżej 2000 do końca 2022 roku i poświęcę temu osobny artykuł.

Biorąc pod uwagę obecne na rynku anomalia, próby rozegrania korekty bądź fali spadkowej z użyciem zleceń zabezpieczających o rozsądnych wartościach są oczywiście zasadne, natomiast osobiście uważam, że lepiej na tym wyjdę czekając na sygnał z W1 lub MN. Gdy taki sygnał się pojawi poszukam wejścia w pozycję z pełnym zaangażowaniem, wątpię abym zdecydował się na to bezpośrednio po naruszeniu średniej. Wszystko będzie zależeć od sytuacji w czasie rzeczywistym.

Wstęgi Bollingera DAX W1

Na wykresie tygodniowym, właściwie nie ma czego omawiać. Dopóki średnia nie zostanie przecięta dopóty niniejszy interwał możemy sobie darować. Chyba, że do analizy poprzednich wskazań.

Wstęgi Bollingera DAX Miesięczny

Pieniądze na rynku trafiają z rąk aktywnych do rąk cierpliwych.

Wykres miesięczny, który w drugim kwartale wygenerował sygnał wzrostowy z targetem na górnej wstędze, nie ukrywam wielokrotnie wystawiał moją cierpliwość na próbę, aby w ostatnim kwartale mijającego roku przynieść plony, na jakie czekałem od dawna.

Realizacja setupu trwała miesiącami, ale czy jest w tym coś dziwnego, skoro sygnał wygenerowany został na wykresie miesięcznym?

Jako, że nie jestem graczem długoterminowym i nigdy nie zostawiam żadnej pozycji na weekend, na podstawie tego setupu rozgrywałem wyłącznie długie pozycje intraday do czasu osiągnięcia książkowego targetu.

Gdy jeszcze kilka tygodniu temu wspominałem o obecnych poziomach, będąc z każdym tygodniem coraz bardziej pewnym siebie, znajomi w odpowiedzi pukali się wymownie w skroń.

Jak się jednak okazuje sekret tkwi w prostocie i zajęło mi  parę lat aby do tego dojrzeć.

DE30 na najbliższe dni i końcówkę roku

Podsumowując, jeśli chodzi o niemiecki indeks, przyjmuję postawę bierną, w oczekiwaniu na pojawienie się sygnału najlepiej z wykresów miesięcznego bądź przynajmniej tygodniowego.  Gdy pojawią się sygnały intraday na niskich interwałach, będę rozgrywał oba kierunki niczym automat.

Wchodzimy w okres szczególny, jakim jest końcówka roku. Poprzedni grudzień był miesiącem obfitującym w ponadprzeciętną zmienność, która rozpoczęła się już na początku miesiąca.

Co przyniesie początek grudnia w tym roku? Czy czeka nas przecena? Czy może w tym roku będziemy świadkami książkowego “Rajdu Mikołaja”.

Będziemy mieli okazję dowiedzieć się lada dzień, a mi pozostaje apelować o rozsądek i spełnianie swojego zadania jako traderów a jest nim reakcja, nie wróżenie, na wróżby był czas wczoraj.

A że “andrzejki” przeszły wczoraj do przeszłości, wróżby z wosku zostały rozlane, czekamy na otwarcie rynków i… będziemy reagować.

Jeśli Bollinger wygeneruje sygnał na wysokim interwale, zmienię podejście i znów zacznę rozgrywać jeden kierunek, w podobny sposób jaki miało to miejsce przez ostatnie kilka miesięcy.

Wstęgi Bollingera na niemieckim indeksie

będą cyklem regularnie aktualizowanym, w którym będziemy starać się w prosty, dostępny dla każdego sposób rozgryźć uczestników tego rynku.

Praca domowa dla Was polega na tym, aby przejrzeć swój ulubiony walor pod kątem wstęgi Bollingera na trzech najwyższych interwałach, i podzielić się wnioskami.

Zachęcam do śledzenia kolejnych wpisów, w jednym z nich pojawi się opis sposobu rozgrywania setupów intraday.

Zobacz także: Gaz ziemny oraz Ropa WTI kończy tydzień na krawędzi overbalance

Droga na skróty? Nie istnieje

Wstęgi Bollingera nie są świętym grallem. To jedna z wielu metod oceny rynku, która w połączeniu z odpowiednią strategią, zarządzaniem kapitałem i rozsądnym, obiektywnym podejściem do rynku, w długim terminie może generować satysfakcjonujące stopy zwrotu. Z każdą metodą trzeba popracować, poznać jej wady i walety, “opatrzeć” się z nią, aby zacząć ją doceniać. Nie jest tak, że na podstawie prostych założeń osiągniemy ponadprzeciętne stopy zwrotu.

Potrzeba sporo pracy aby osiągnąć rezultaty, więc jeśli podobnie jak ja, pasjonujesz się rynkiem i zdajesz sobie sprawę, że nie ma żadnej gwarancji, że osiągniesz oczekiwane efekty, a mimo to chcesz nad tym pracować, świetnie. Natomiast jeżeli szukasz okazji do pomnożenia kapitału dziesięciokrotnie w kilka tygodni, muszę Cię zmartwić, jako jednorazowy strzał jest to możliwe, w długim terminie nie ma szans.

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
ProptraderMaciej BorucJakub Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jakub
Gość
Jakub

Świetny artykuł. Cierpliwość popłaca .

Maciej Boruc
Admin

Jestem tego samego zdania 🙂

Proptrader
Gość

To zdanie “Pieniądze na rynku trafiają z rąk aktywnych do rąk cierpliwych” – zalecam podkreślić 5 razy i jeszcze sobie przywiesić na ścianie:) A poza tym swietny tekst o wstędze Bollingera – to jeden z faktycznie zapominanych , acz waznych wskaźników, chociaż weźmy też pod uwagę to, że wskaźników jest ogrom, i nie da się stosowac każdego do każdej pozycji i wejścia w rynek. Każdy ma jakąś swoją metodę i strategię, i dobrze: dzięki temu pieniądzę krążą, zarabiają, tracą itd. O to w tym rynku chodzi. Żadnej stabilności, dużo cierpliwości.